tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Glik postrachem bramkarzy. Tylko jeden obrońca skuteczniejszy

Glik postrachem bramkarzy. Tylko jeden obrońca skuteczniejszy
Foto: Twitter/Kamil Glik | Video: Eleven Sports Network Glik ma już sześć trafień w tym sezonie

Kamil Glik przebojem wdarł się na francuskie boiska. W swoim premierowym sezonie w barwach AS Monaco obrońca reprezentacji Polski zdobył sześć goli, co już teraz czyni go drugim najskuteczniejszym defensorem czołowych lig europejskich. Tamtejsze media są dla niego pełne podziwu. "Największy wojownik", "Cesarz" - chwalą Polaka po ostatnim spotkaniu z Montpellier.

Mecze ligi francuskiej można oglądać na kanale Eleven na player.pl.

Gdy latem Glik zamienił Turyn na Monaco, stało się jasne, że robi krok do przodu. Mało kto jednak przypuszczał, że Polak tak szybko stanie się czołowym obrońcą ligi, a klub z Księstwa liderem Ligue 1 i najskuteczniejszą drużyną Europy. A tak się właśnie dzieje.

"Wojownik", "Szef" "Cesarz"

We wtorkowy wieczór Glik miał ogromny wpływ na wygraną z Montpellier. Już w pierwszym kwadransie najwyżej wyskoczył do dośrodkowania Joao Moutinho, ubiegł Geoffreya Jourdrena i strzałem głową dał prowadzenie Monaco. A przy okazji też ucierpiał, jednak mimo bólu dograł mecz do samego końca. Monaco wygrało 2:1 i wciąż ma trzy punkty więcej od PSG, a Glik kolejny raz zebrał duże pochwały. "L'Equipe oceniło go na "7" (najlepiej w drużynie) w dziesięciostopniowej skali.

"Świetny mecz największego wojownika Monaco. Rozgrywa rewelacyjny sezon i z każdym dniem udowadnia, że 8 milionów euro, jakie klub za niego zapłacił, to coraz bardziej promocyjna kwota za tak klasowego piłkarza" - czytamy w adnotacji.

Także "Le Figaro" wybrało go największym plusem spotkania. "Strzelec i szef. Był znakomity w ostatnim meczu z Niceą, teraz powtórzył ten wyczyn. Cesarz" - chwalą Polaka dziennikarze.

Tylko Ramos

Polak nie tylko jest skuteczny pod swoją bramką, ale straszy również po drugiej stronie. Gol strzelony we wtorek był już dla niego czwartym w lidze i szóstym we wszystkich rozgrywkach tego sezonu.

W rankingu najskuteczniejszych obrońców w Europie ustępuje tylko Sergio Ramosowi, który na wszystkich frontach osiem razy pokonywał bramkarzy. Wprawdzie między Polakiem a Hiszpanem z Realu są jeszcze Joshua Kimmich i klubowy kolega Glika, Fabinho (po siedem trafień), ale zarówno Niemiec, jak i Hiszpan znacznie częściej występują na pozycji defensywnego pomocnika.

Co ciekawe, Polaka nie zawiodła intuicja, bo już przed meczem przewidywał, że czeka go udany wieczór. "Może brameczka?" - napisał tego dnia na Facebooku.

Po meczu też pokusił się o wpis. Tym razem na Twitterze. "Cieszy szósta bramka w sezonie, ale jeszcze bardziej trzy punkty. Możemy patrzeć na resztę z góry".


 

Tak skuteczny Glik ostatnio był tylko dwa sezony temu. W barwach Torino wówczas uzyskał osiem bramek w 44 meczach, z czego aż siedem w Serie A. Wyrównał tym samym trzydziestoletni rekord Zbigniewa Bońka, który tyle samo goli nastrzelał w połowie lat 80. dla Romy.

Najskuteczniejsi obrońcy w Europie

pozycjapiłkarz/klubliczba goli we wszystkich rozgrywkach klubowych
1.Sergio Ramos (Real Madryt)8
2.Kamil Glik (Monaco)6
3.Gary Cahill (Chelsea)5
4.Marcos Alonso (Chelsea)4
Seamus Coleman (Everton)4
Łukasz Piszczek (Borussia)4

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.