tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Glik nie robi tragedii. "Bardzo przyzwoicie, wstydu nie było"

Glik nie robi tragedii. "Bardzo przyzwoicie, wstydu nie było"
Foto: Twitter/AS Monaco Subasić i Glik dziękują fanom Monaco

Mimo porażki z Juventusem Kamil Glik jest zadowolony z tego, co udało się osiągnąć jemu i drużynie AS Monaco w obecnej edycji Champions League. "Jak na debiutancki sezon w LM było bardzo przyzwoicie" - napisał reprezentant Polski na Facebooku.

Monaco w zeszłym sezonie ligi francuskiej zajęło trzecie miejsce w tabeli i musiało przedzierać się przez eliminacje Ligi Mistrzów. Przed startem rozgrywek na pewno niewielu przewidywało, że zespół z Księstwa dojdzie aż do półfinału elitarnych rozgrywek. To na pewno spory sukces zespołu Glika.

 




 

Zdobył "brameczkę"

We wtorek Monaco odpadło z Champions League. Pogromcami okazali się piłkarze Juventusu Turyn, którzy wygrali dwukrotnie - 2:0 i 2:1. Glik nie załamuje jednak rąk i pokazuje pozytywy bieżących rozgrywek.

"Koniec pięknej przygody. Jak na debiutancki sezon w LM było bardzo przyzwoicie. Udało się zdobyć brameczkę. Dotrzeć aż do półfinału. Wstydu nie było, teraz walka na całego o mistrzostwo Francji." - podsumował start w Champions League 29-letni obrońca.

Dobry wybór

Glik trafił do AS Monaco z Torino w tym sezonie za kwotę 10 milionów euro. Wówczas pojawiły się głosy, że mógł wybrać lepiej. Monaco to drużyna z większymi ambicjami niż Torino, miała grać w el. Ligi Mistrzów, ale wydawało się, że kadrowicz Adama Nawałki nie osiągnie wielkich sukcesów w klubie z Księstwa. Czas zweryfikował takie opinie.

Monaco ma świetny sezon. W LM dotarło do półfinału, w Ligue One pewnie zmierza po mistrzostwo. Glik jest filarem obrony zespołu i sukcesy są także zasługą jego świetnej postawy. W Champions League Polak rozegrał dziesięć meczów. Wspomnianą bramkę zdobył w spotkaniu grupowym z Bayerem Leverkusen. Strzał zza linii pola karnego, w samej końcówce meczu, dał jego ekipie cenny remis 1:1.

Pucharu Europy nie udało się zdobyć, ale już wkrótce 29-letni obrońca może cieszyć się z triumfu we Francji. Na trzy kolejki przed końcem sezonu AS Monaco ma w tabeli trzy punkty przewagi nad drugim Paris Saint-Germain oraz mecz zaległy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Hector
Hector

Polfinal to duzy sukces dla Monaco i Glika ale brutalny faul Glika na Higuainie to bylo juz zagranie ponizej pasa/za cos takiego dostaje sie czerwona kartke i dyskwalifikacje na kilka meczy/. Glik powinien publicznie przeprosic.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jawotr
      jawotr

      Nic nie miał do powiedzenia na temat deptania po Higuainie. To nie było przyzwoicie, zwykły bandytyzm.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.