tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Real straszony przed finałem. Wypomniano mu Legię

Hiszpańskie media twierdzą, że lekceważenie przez piłkarzy Realu Madryt ekipy Juventusu Turyn, sobotniego rywala w finale Ligi Mistrzów, może kosztować Królewskich tytuł. Zawodnikom Zinedine'a Zidane'a wypomniano jesienną wpadkę w meczu z Legią Warszawa.

Podkreślają, że rynkowa wartość obu drużyn nie oddaje ich rzeczywistego potencjału.

Media w Hiszpanii bardzo dużo miejsca poświęcają sobotniemu finałowi w walijskim Cardiff. Dziennikarze uważają, że na kilkadziesiąt godzin przed pojedynkiem gracze Królewskich powinni przybrać postawę pokory i szacunku przed drużyną Starej Damy. Twierdzą, że ta okazała się czarnym koniem tegorocznych rozgrywek LM.

Pamiętają Legię

Komentatorzy madryckiej telewizji "Mega" przypominają listopadowe potknięcie Realu w Warszawie, gdzie 25-krotnie droższy pod względem wartości zawodników faworyt z Madrytu szczęśliwie wybronił się przed porażką w stolicy Polski (3:3).

Także dziennik "As" podejmuje temat wysokiej wartości ekipy Zinedine'a Zidane'a. Gazeta ze stolicy Hiszpanii odnotowuje, że wartość aktualnej ekipy Realu jest aż o 314 mln euro wyższa od rywali z Turynu.

"Wartość Realu Madryt oscyluje na poziomie 764,8 mln euro, podczas gdy Juventusu Turyn - 450,8 mln. To oznacza, że potencjał rynkowy Królewskich jest aż o 41,09 proc. wyższy od drużyny biało-czarnych" - ocenił "As".

Higuain po wyrównanie rachunków

Madrycki dziennik przygotował też najdroższą pod względem wartości graczy jedenastkę sobotniego finału. Znalazło się w niej zaledwie dwóch turyńskich piłkarzy: wyceniany na 40 mln euro Leonardo Bonucci i droższy o 30 mln Gonzalo Higuain.

Dziennik "El Pais" uważa, że właśnie Higuain, który kiedyś występował w barwach Realu, będzie w Cardiff jednym z największych zagrożeń dla podopiecznych Zidane'a.

"Higuain już nie może się doczekać wyrównania rachunków ze swoją dawną ekipą. Argentyński snajper przeszedł w ostatnim czasie dużą przemianę fizyczną, która pozwoliła mu dostosować się do tradycyjnego modelu gry w ataku Juventusu" - ocenił "El Pais".

Przebiegła Stara Dama

Przed sobotnim finałem głos na oficjalnej konferencji prasowej zabrał już trener Juventusu Massimiliano Allegri.

- Przez cały rok bardzo ciężko pracowaliśmy i każdy mecz prowadził nas do tego miejsca. W sobotę będzie to jednak całkowicie inne spotkanie niż wszystkie dotychczas. Musimy być przebiegli i wiedzieć, kiedy atakować, a kiedy lepiej ustawić się w obronie. Musimy też uwierzyć w to, że jesteśmy w stanie przywieźć puchar do Turynu"- powiedział na konferencji prasowej włoski szkoleniowiec.

Allegri zaznaczył, że jego zespół od ostatniej porażki w finale LM dojrzał i wykazuje większą pewność siebie.

- Musimy tym razem zwyciężyć i musimy być twardzi - technicznie i taktycznie. Nie przyjechaliśmy tutaj, by zwiedzać Cardiff, ale by sięgnąć po puchar - podkreślił.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.