tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wrócił po koszmarnej kontuzji. Cierpiał osiem miesięcy

Wrócił po koszmarnej kontuzji. Cierpiał osiem miesięcy
Foto: Twitter/Ilkay Guendogan Guendogan zagrał po ośmiu miesiącach przerwy

Jeden z największych pechowców w świecie piłki nożnej wrócił do gry. Ilkay Guendogan zagrał w sparingu Manchesteru City i był to dla niego pierwszy występ po ponad ośmiu miesiącach przerwy.

Dramat Niemca rozegrał się w grudniu 2016 roku, kiedy Obywatele grali z Watfordem. W jednym ze starć pomocnik zerwał więzadła krzyżowe w prawym kolanie. Już wtedy było wiadomo, że tamten sezon ma z głowy. Zamiast gry były operacja i przerwa.

Sytuacja nie była dla niego łatwa, czego świadomość mieli koledzy z The Citizens. Na kolejne spotkanie - przeciwko Arsenalowi - wszyscy wyszli w koszulkach z jego nazwiskiem.

 




 

Znów w grze

We wtorek Guendogan zagrał ostatnie 20 minut w towarzyskim starciu swojej drużyny z hiszpańską Gironą. Na boisku zastąpił wschodząca gwiazdę zespołu Phila Fodena, ale nie uchronił City od porażki. Było 0:1. Dla Niemca nie to było jednak tego dnia najważniejsze.

Po spotkaniu swoją radością z powrotu na boisko podzielił się z kibicami. "Dziś czuję się po prostu fantastycznie, wracając na boisko po tak wielu miesiącach" - napisał na Twitterze.

 

 



 

 

 

Kontuzja za kontuzją

Problemy zdrowotne to dla Guendogana nic nowego. Zerwane więzadła w kolanie były drugą poważną kontuzją Niemca w minionym sezonie. Wcześniej urazy też go nie omijały. W grudniu niemiecki dziennik "Bild" wyliczył, że z powodu mniej lub bardziej poważnych kontuzji stracił 730 dni, teraz trzeba do tego doliczyć osiem miesięcy. To dużo, biorąc pod uwagę, że ma dopiero 26 lat.

Pomocnik reprezentacji Niemiec trafił do Manchesteru przed początkiem minionego sezonu. Zdążył zagrać w 16 meczach i strzelić pięć goli. Szanse na powiększenie dorobku już w poniedziałek, kiedy City zagra w lidze z Evertonem.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.