tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Grosik" lepszy od "Fabiana". "Król Artur" pokonany, ale zwycięski

"Grosik" lepszy od "Fabiana". "Król Artur" pokonany, ale zwycięski
Foto: Ed Sykes/Reuters Grosicki i jego Hull wygrali ze Swansea

Trzech polskich piłkarzy wystąpiło w sobotnich meczach 28. kolejki angielskiej ekstraklasy. Hull City Kamila Grosickiego pokonał 2:1 Swansea City Łukasza Fabiańskiego, natomiast Bournemouth Artura Boruca wygrał z West Hamem 3:2.

W ten weekend na Wyspach rozgrywane są tylko cztery ligowe mecze. Pozostałe przełożono z uwagi na występy drużyn w Pucharze Anglii.

Starcie na dole tabeli

W pojedynkach, które się odbyły, nie zabrakło polskich akcentów. Hull City, z grającym całe spotkanie  Grosickim, pokonał u siebie Swansea City 2:1. Fabiańskiego dwukrotnie pokonał wprowadzony na boisko w trakcie drugiej połowy Senegalczyk Oumar Niasse.

Gospodarze odpowiedzieli tylko trafieniem Alfiego Mawsona w doliczonym czasie gry.

Sobotnie spotkanie było bardzo istotne, ponieważ oba zespoły walczą o utrzymanie w Premier League. Hull City (24 pkt) awansował na 18. miejsce, a Łabędzie pozostały na 16. pozycji (27).

Fatalne karne

Bournemouth z Borucem w bramce po zaciętym meczu pokonał u siebie West Ham United 3:2. Wszystkie gole dla gospodarzy strzelił reprezentant Norwegii Joshua King, a po jednym dla gości - Michail Antonio i reprezentant Ghany Andre Ayew.

Dorobek Kinga mógł być jeszcze bardziej imponujący, ale w dziewiątej minucie nie wykorzystał rzutu karnego. W pierwszej połowie jedenastkę zmarnował również inny piłkarz gospodarzy - Benik Afobe. Bournemouth zajmuje w tabeli 14. miejsce z dorobkiem 30 punktów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.