tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Górnik nie potrafił dobić Pogoni. Ta kończyła w osłabieniu

Górnik nie potrafił dobić Pogoni. Ta kończyła w osłabieniu
Foto: PAP/Wojciech Pacewicz Górnik Łęczna miał szanse na komplet punktów

Pogoń Szczecin dwukrotnie prowadziła na wyjeździe z Górnikiem Łęczna, ale zwycięstwa z Lublina nie wywiozła. Patrząc na przebieg spotkania z wyniku 2:2 to ona może być bardziej zadowolona niż gospodarze.

Portowcy kończyli spotkanie w osłabieniu. Bez jednego zawodnika musieli sobie radzić przez pół godziny. Za dwie żółte kartki z boiska wyleciał Jarosław Fojut. Było już 2:2. W dziesiątkę nie byli w stanie zagrozić bramce łęcznian i sami rozpaczliwie się bronili. Remis jest ich sukcesem.

Przed czerwoną kartką Fojuta wydawało się, że są w stanie zgarnąć komplet punktów. Spotkanie lepiej rozpoczął Górnik, który miał między innymi słupek. Pierwszego gola wbili jednak goście. Po stałym fragmencie gry do siatki trafił Mateusz Matras. Górnik odpowiedział po ośmiu minutach za sprawą Grzegorza Bonina. Cieszył się krótko, bo gościom ponowne prowadzenie dał Spas Dalew.

Znów Śpiączka

W jesiennym spotkaniu tych drużyn także padł remis. Do przerwy prowadzili wówczas łęcznianie. Portowcy wyrównali kilka minut po wyjściu z szatni. Teraz scenariusz był odwrotny. Już w pierwszej groźnej akcji ponownie błysnął Bonin, który tym razem obsłużył podaniem Bartosza Śpiączkę.

Co ciekawe ten sam zawodnik trafił także w Szczecinie. W niedzielę Śpiączka miał jeszcze dwie dobre szanse, ale żadnej nie wykorzystał. Nieskuteczni byli też jego koledzy, którzy mimo momentami miażdżącej przewagi nie potrafili dobić Pogoni.

Po 25. kolejce Górnik wciąż zamyka tabelę, chociaż do przedostatniego Piasta odrobił stratę do trzech punktów. Pogoń, która na wygraną czeka już prawie dwa miesiące zaprzepaściła szanse na wskoczenie do czołowej ósemki.

Górnik Łęczna - Pogoń Szczecin 2:2
Bramki: Matras (33'), Grzegorz Bonin (41'), 1:2 Spas Delew (44'), Śpiączka (53').

Żółta kartka - Górnik Łęczna: Gerson, Gabriel Matei. Pogoń Szczecin: Jarosław Fojut. Czerwona kartka za drugą żółtą - Pogoń Szczecin: Jarosław Fojut (65).

Sędzia: Mariusz Złotek (Gorzyce). Widzów 2 126.

Górnik Łęczna: Sergiusz Prusak - Gabriel Matei, Aleksander Komor, Gerson, Leandro - Grzegorz Bonin, Grzegorz Piesio (73. Piotr Grzelczak), Javier Hernandez (85. Przemysław Pitry), Paweł Sasin, Nika Dzalamidze (73. Vojo Ubiparip) - Bartosz Śpiączka.

Pogoń Szczecin: Jakub Słowik - David Niepsuj, Sebastian Rudol, Jarosław Fojut, Ricardo Nunes - Spas Delew (90+1. Marcin Listkowski), Dawid Kort (61. Mate Cincadze), Rafał Murawski (78. Robert Obst), Mateusz Matras, Adam Gyurcso - Adam Frączczak.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.