tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nadszedł czas Tottiego. Ostatni sezon legendy

Nadszedł czas Tottiego. Ostatni sezon legendy
Foto: EPA/PAP MATTEO BAZZI Totti spędził w Romie 28 lat

To już pewne - Francesco Totti po tym sezonie zakończy piłkarską karierę. Legendarny zawodnik zawsze grał dla Romy. Spędził w niej łącznie 28 lat. Jest jej absolutnym rekordzistą. Nie tylko pod względem występów.

O zbliżającej się emeryturze Tottiego poinformował w środę nowy dyrektor sportowy rzymskiego klubu  - Monchi. Ostatnie oficjalne spotkanie Włoch rozegra 29 maja przeciwko Genoi. Potem ma być w klubie jednym z dyrektorów.

Naj, naj, naj

Piłkarze tacy jak on, to rzadkość. Słowo legenda, zdecydowanie używane dziś w futbolu na wyrost, akurat w jego przypadku broni się doskonale.

Zacznijmy od liczb.

W Romie zaliczył 783 mecze. To klubowy rekord. Drugi w tej klasyfikacji Daniele De Rossi ma ich na koncie "zaledwie" 557.

"Il Capitano" prowadzi także w zestawieniu najlepszych strzelców w historii. Do bramki trafiał 307 razy. Tu jego przewaga jest wręcz miażdżąca. Będący za jego plecami Roberto Puzzo ma 136 goli.

W sezonie 2006/2007 zdobył najwięcej bramek w całej lidze. Jej najlepszym zawodnikiem zostawał dwukrotnie, w rozgrywkach 1999/2000 i 2002/2003, w międzyczasie sięgając po swoje jedyne mistrzostwo w karierze.

Nie chciał być galaktyczny

Romę wielkim szacunkiem darzył od początku do końca. Odrzucał oferty największych, a wraz z nimi bajeczne kontrakty. Pozostając w Rzymie przekreślił też swoje szanse, aby wzbogacić się o kilka trofeów. Chciał go Real i to wczasach swojej największej świetności.

- Gdybym poszedł do Madrytu, miałbym dwie Złote Piłki i trzy triumfy w Lidze Mistrzów. To była dla mnie szansa. Ale cieszę się, że zostałem, chociaż chciałbym, żebyśmy wygrali dwa lub trzy scudetto więcej - mówił po latach.

Źródło: EPA/PAP ANGELO CARCONI Jedyne mistrzostwo Włoch wywalczył w 2001 roku

Świetna gra dla zespołu z Wiecznego Miasta dała mu przepustkę do reprezentacji. Z nią sięgnął po mistrzostwo świata w 2006 roku i wicemistrzostwo Europy sześć lat wcześniej. Rok po zwycięskim mundialu ogłosił, że w kadrze już nigdy nie zagra.

Nadszedł ten czas

- Kiedy zdam sobie sprawę, że już nie jestem sobą i nie potrafię dokonać na boisku tych rzeczy, które jestem w stanie robić teraz,  sam jako pierwszy rzucę ręcznik i zrezygnuję - mówił kilka lat temu. - Nie chcę kończyć na ławce, jako osoba, która rozgrywa 10 spotkań w sezonie. Jeśli uświadomię sobie, że nie jestem już tym samym Tottim, wtedy odejdę z futbolu - dodał.

W obecnych rozgrywkach grał rzadziej niż w poprzednich. Wyznaczoną przez siebie granicę zdołał jednak przekroczyć. Na boiskach Serie A wystąpił w piętnastu spotkaniach. Do siatki trafił dwukrotnie. Ostatni raz we wrześniowym meczu z Torino.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.