tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Finowie pogodzeni z losem. "Koniec bajki, zostaliśmy rozjechani"

Finowie pogodzeni z losem. "Koniec bajki, zostaliśmy rozjechani"
Foto: Bartłomiej Zborowski/PAP, alandstidningen.ax | Video: PAP/EPA Legia nie miała większych problemów w pierwszym meczu z IFK Mariehamn

Fińskie media nie mają wątpliwości - już pierwszy mecz, w którym Legia Warszawa wygrała na wyjeździe 3:0, rozstrzygnął losy rywalizacji w drugiej rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów z tamtejszym IFK Mariehamn. "Gospodarze nie mieli żadnych szans" - to główny przekaz płynący z Wysp Alandzkich.

Finowie, mimo że mistrz kraju miał się zmierzyć z "tak silnym rywalem", mieli pewne nadzieje, lecz "zniknęły one szybko już w pierwszej połowie". "Zostaliśmy rozjechani" - skomentował wynik wychodzący w Mariehamn dziennik "Alandstidningen".

Bez niespodzianki

Portal "Nya Aland" napisał, że "niestety nie było zaskoczenia i Polacy, jak się tego spodziewaliśmy zaraz po losowaniu, byli w tej konfrontacji dużo lepsi".

Według lokalnej stacji radiowej "Aland Radio" spotkanie z "tak utytułowanym rywalem jak kilkunastokrotny mistrz swojego kraju przebiegło zgodnie z oczekiwaniami - przegraliśmy!".

Ogólnokrajowy szwedzkojęzyczny dziennik "Huvfudstadbladid" podkreślił, że mecz z Legią był nie tylko najważniejszym wydarzeniem w historii klubu, lecz również największym wyzwaniem dla lokalnej policji i sił porządkowych obawiających się polskich kibiców i dlatego "najdroższą imprezą sportową na Wyspach Alandzkich".

Stacja podkreśliła, że "biorąc pod uwagę jakość Legii to można już powiedzieć, że europejska bajka IFK Mariehamn zakończyła się w środę wieczorem".

Wyjątkowy wieczór

Portal "Suomi Futis" napisał, że mimo energicznej gry obu zespołów ten historyczny dla Wysp Alandzkich wieczór zakończył się "nieszczęśliwym wypadkiem".

Fińska telewizja YLE skomentowała, że "był to piękny sportowy wieczór dla małego Mariehamn, lecz z góry było do przewidzenia, jaki będzie efekt".

"Gospodarze nie mieli żadnych szans w pojedynku z Kasprem Hamalainenem i jego drużyną" - podsumowano.

Rewanż 19 lipca w Warszawie.

 




Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.