tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Bez Messiego, bez tlenu i bez punktu. Argentyna się skompromitowała

Bez Messiego, bez tlenu i bez punktu. Argentyna się skompromitowała
Foto: EPA/JORGE ABREGO | Video: Eleven Sports Network Argentyńczycy znowu przegrali w Boliwii

Pogarsza się sytuacja reprezentacji Argentyny w eliminacjach do rosyjskiego mundialu. Dwukrotnym mistrzom świata kompletnie nie wyszła wyprawa do Boliwii, gdzie nie potrafią wygrać od 12 lat. Teraz było jeszcze trudniej, bo bez zawieszonego Lionela Messiego. Albicelestes na jednym z najwyżej położonych stadionów świata przegrali z outsiderem 0:2.

Mecze eliminacji mistrzostw świata w strefie południowoamerykańskiej na kanałach Eleven na player.pl.

Argentyńczycy byli zdecydowanym faworytem. Na papierze nie ma nawet co porównywać obu zespołów. W tabeli też przepaść. Przed meczem obie drużyny dzieliło aż 15 punktów.

W rzeczywistości było jednak trochę inaczej. Po pierwsze goście zagrali bez Messiego. Gwiazdor Barcelony sześć godzin przed pierwszym gwizdkiem został zawieszony na cztery mecze za obrażenie sędziego liniowego w piątkowym spotkaniu z Chile (1:0).

Po drugie grano w La Paz, w rzadko spotykanych warunkach, bo na wysokości 3600 metrów nad poziomem morza. Zwłaszcza drużynie przyjezdnej gra się bardzo trudno. Argentyńczycy nie wygrali tam od 2005 roku! To już o czymś świadczy. Co więcej, 1 kwietnia 2009 roku doznali tam upokarzającej klęski - 1:6! I to nie był prima aprilis.

W coraz gorszym położeniu

We wtorek Edgardo Bauzie też nie było do śmiechu. Jego drużyna, zwłaszcza w obronie, zagrała katastrofalnie. W 31. minucie argentyńscy obrońcy wespół z bramkarzem Sergio Romero dali wyraz swojej nieporadności. Mierzący ledwie 1,76 m wzrostu Juan Arce nie miał problemu, żeby głową umieścił piłkę w siatce. Tuż po przerwie wynik podwyższył Marcelo Martins Moreno. Dopiero od tego momentu Argentyńczycy wzięli się do pracy. Starał się Angel Di Maria, ale na tym się skończyło. I na porażce. Coraz głośniej o tym, że selekcjoner może zapłacić za nią zwolnieniem.

Przegrana Albicelestes oraz zwycięstwo Chile z Wenezuelą 3:1 zepchnęły drużynę Bauzy na piąte miejsce w tabeli, które gwarantuje tylko udział w barażach. Perspektywy na przyszłość nie są lepsze. Z Urugwajem, Wenezuelą Peru i Ekwadorem Argentyńczycy nie będą mogli liczyć na pomoc Messiego. A bez niego w składzie szło im zwykle jak po grudzie.

14. kolejka:
wtorek:
Boliwia - Argentyna 2:0
Ekwador - Kolumbia 0:2
Chile - Wenezuela 3:1
Brazylia - Paragwaj 3:0
Peru - Urugwaj 2:1

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.