tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

86-letni rekord pobity. Weteran zadziwia też w reprezentacji

Większość ekspertów twierdzi, że piłkarze najlepsi są w okolicach 28 roku życia. Aritz Aduriz zadaje kłam tej teorii. Ma 35 lat i jest w wybornej formie strzeleckiej. W sobotę pobił kolejny rekord - tym razem w reprezentacji Hiszpanii.

Bask przeżywa wielkie dni chwały w listopadzie. Najpierw w spotkaniu Ligi Europy przeciwko belgijskiemu KRC Genk napastnik Athletiku Bilbao strzelił pięć goli i został pierwszym piłkarzem, który dokonał tej sztuki w tych rozgrywkach. Wprawdzie aż trzykrotnie trafił do siatki z rzutów karnych, ale nie umniejsza to jego osiągnięcia. Potem nastąpił wielki dzień w jego życiu prywatnym - cieszył się z narodzin dziecka.

Do pełni szczęścia brakowało tylko powrotu do reprezentacji. Nie było go w kadrze na mecze wrześniowe i październikowe. Julen Lopetegui znalazł dla niego miejsce w listopadowym zgrupowaniu.

"AS" oddaje hołd Adurizowi

Aduriz jak wino

W sobotnim meczu przeciwko Macedonii w ramach eliminacji mistrzostw świata na boisku pojawił się w drugiej połowie, gdy ciągle było tylko 1:0 dla La Furii Roja. Kilka minut przed końcem zdobył czwartego gola dla gospodarzy. Jego trafienie miało wymiar historyczny, ponieważ stał się w ten sposób najstarszym strzelcem w historii reprezentacji Hiszpanii.

"Ten gol ma 35 lat i 275 dni. Aduriz napisał historię w meczu bez historii - na taki tytuł swojej okładki zdecydowali się w niedzielę dziennikarze madryckiego "AS-a".

Dotychczasowy rekord miał aż 86 lat. Jego autorem był Jose Maria Pena, który 30 listopada 1930 roku wpisał się na listę strzelców w meczu z Portugalią mając 35 lat i 225 dni.

Statystycy szybko wyliczyli, że w ostatnich siedmiu meczach we wszystkich rozgrywkach oddał dziewięć strzałów. Po ośmiu z nich, piłka lądowała w sieci. Wynik niezwykły! W tym sezonie ma już na koncie 10 trafień w 14 spotkaniach, które rozegrał. A do czerwca jeszcze sporo czasu. Czy pobije wynik z ubiegłego sezonu, gdy łącznie trafił 36 razy? Hiszpański napastnik jest jak wino, im starszy tym lepszy.

Duma i radość

Po wygranym sobotnim meczu 4:0, Aduriz został zapytany, czy nie przeszkadza mu fakt, że rozkręcił się na dobre, gdy bliżej jest mu już do zakończenia kariery? - Czuję wielką dumę, że robię to w tym wieku. Jestem bardzo zadowolony z mojej pracy. Zawsze daję z siebie wszystko, by tylko pomóc zespołowi - oznajmił.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.