tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ekspresowe ciosy Cracovii. Ruch może liczyć tylko na cud

Ekspresowe ciosy Cracovii. Ruch może liczyć tylko na cud
Foto: Jacek Bednarczyk / PAP Sebastian Steblecki strzelił pierwszego gola dla Cracovii

Cracovia pewnie ograła u siebie zamykający tabelę Ruch Chorzów 2:0. Na dwie kolejki przed końcem sezonu tylko jakiś cud może jeszcze uratować Niebieskich przed spadkiem z ekstraklasy.

Ruch Chorzów przegrał trzeci mecz z rzędu (w sumie nie odniósł wygranej już w dziewiątym kolejnym spotkaniu). Ostatnie wyniki zespołu Krzysztofa Warzychy są fatalne: 0:6 ze Śląskiem Wrocław, 0:3 z Piastem Gliwice i teraz 0:2 z Cracovią. Z taką grą Ruch nie uniknie degradacji.

Szybkie ciosy

Cracovia w piątkowej konfrontacji z Ruchem chciała zrehabilitować się przed własną publicznością za ostatnią wpadkę z Górnikiem Łęczna 0:3. Podopieczni trenera Jacka Zielińskiego zabrali się do realizacji zadania z wielkim animuszem. I już w drugiej minucie objęli prowadzenie.

Najpierw prawą stroną boiska przedarł się Piotr Malarczyk, dośrodkował, a akcję na lewym skrzydle zamknął Sebastian Steblecki. Pomocnik strzelił precyzyjnie po długim słupku. Obrońcy Ruchu tylko przyglądali się poczynaniom rywali.

Goście jeszcze nie otrząsnęli się po tym ciosie, a już w 13. minucie przegrywali 0:2. Ich nieszczęście zaczęło się od błędu Macieja Urbańczyka, który nie potrafił wyprowadzić piłki spod własnej bramki (zablokował go Malarczyk), a jego niefrasobliwość wykorzystał Krzysztof Piątek. Przed przerwą krakowianie oddali nieco inicjatywę, czego efektem był m.in. strzał w poprzeczkę Bartosza Nowaka.

Źródło: Jacek Bednarczyk / PAP Krzysztof Piątek celebruje gola

Po zmianie stron piłkarze gości ambitnie walczyli o zmianę rezultatu. Stworzyli sobie kilka sytuacji bramkowych, ale brakowało im skuteczności. Miejscowi dowieźli korzystny wynik 2:0 do końca.

Po tej porażce Ruch ma 17 puntów na koncie. Cracovia zgromadziła 24 "oczka" i jest trzecia w grupie spadkowej. Jeszcze jedno zwycięstwo, w dwóch ostatnich kolejkach, zapewni jej pozostanie w ekstraklasie.

Cracovia Kraków - Ruch Chorzów 2:0 (2:0)

Bramki: Sebastian Steblecki (2), Krzysztof Piątek (13).

Cracovia Kraków: Grzegorz Sandomierski - Piotr Malarczyk, Piotr Polczak, Hubert Wołąkiewicz (54. Erik Jendrisek), Paweł Jaroszyński (67. Tomasz Brzyski) - Jakub Wójcicki, Radosław Kanach (61. Milan Dimun), Sebastian Steblecki, Damian Dąbrowski, Mateusz Szczepaniak - Krzysztof Piątek.

Ruch Chorzów: Libor Hrdlicka - Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Helik, Paweł Oleksy (46. Michał Koj) - Miłosz Przybecki, Łukasz Surma, Bartosz Nowak (46. Jakub Arak), Maciej Urbańczyk (86. Miłosz Trojak), Łukasz Moneta - Jarosław Niezgoda.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.