tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Lech zapomniał o klęsce i wypunktował Bruk-Bet. Kolejorz liderem ekstraklasy

Piłkarze Lecha Poznań odbili sobie przegrany finał Pucharu Polski z Arką Gdynia i w niedzielę pewnie ograli na wyjeździe Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 3:0. Tym samym po 35. kolejce ekstraklasy Kolejorz będzie zajmował fotel lidera.

Poznaniacy byli załamani po porażce z Arką w finale Pucharu Polski na Stadionie Narodowym. To ich rywale niespodziewanie triumfowali 2:1 i sięgnęli po trofeum. Dla Lechitów to była prawdziwa klęska. Teraz pozostała im już tylko walka o mistrzostwo kraju. Rozpoczęli ją, ogrywając na wyjeździe Termalicę.

Precyzyjny Radut

Goście prowadzenie objęli w 15. minucie. Po dalekim wybiciu bramkarza piłkę dostał Mihai Radut i chociaż blisko niego było dwóch obrońców, celnie uderzył obok słupka.

Ten gol podziałał jak zimny prysznic na graczy z Niecieczy. W końcu zaczęli atakować, a mecz się wyrównał. Akcje Bruk-Betu były jednak bardzo nieporadne. Pierwszą groźną sytuację gospodarze stworzyli dopiero w 51. min. Wówczas niecelnie uderzył Samuel Stefanik.

Kilka minut Lecha

Losy spotkania rozstrzygnęły się w przeciągu niecałych trzech minut drugiej połowy. Najpierw po rzucie rożnym dla Lecha piłkę głową zagrał Artem Putiwcew. Ta jeszcze otarła się od Vladislavsa Gutkovskisa i wpadła do siatki.

W 73. minucie strzał rezerwowego Pawła Tomczyka dobrze dobił inny zawodnik, który wszedł z ławki - Radosław Majewski. Trzybramkowe prowadzenie Lech utrzymał już do końca.

Po tej wygranej poznaniacy wskoczyli na fotel lidera ekstraklasy. Mają na koncie 34 punkty, tyle samo co druga Jagiellonia Białystok. Trzecia jest Lechia Gdańsk, z "oczkiem" straty. Czwarte miejsce zajmuje Legia Warszawa (30 punktów), która w niedzielę zagra jeszcze z Pogonią w Szczecinie.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Lech Poznań 0:3 (0:1)

Bramki: Mihai Radut (15), Artem Putiwcew (71-samobójcza), Radosław Majewski (73).

Bruk-Bet: Dariusz Trela - Patryk Fryc, Kornel Osyra, Artem Putiwcew, Sebastian Ziajka - Martin Mikovic (67. David Guba), Vlastimir Jovanović, Bartłomiej Babiarz (75. Krystian Peda), Dalibor Pleva (26. Patrik Misak), Samuel Stefanik - Vladislavs Gutkovskis.

Lech: Matus Putnocky - Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Maciej Wilusz, Wołodymyr Kostewycz - Maciej Makuszewski, Maciej Gajos, Mihai Radut (80. Tymoteusz Puchacz), Łukasz Trałka, Szymon Pawłowski (59. Radosław Majewski) - Marcin Robak (72. Paweł Tomczyk).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.