tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Obiecał, że wygra i zetnie włosy. Cristiano słowa dotrzymał

Gwiazdor Realu Madryt Cristiano Ronaldo zaprezentował nową fryzurę. "To była obietnica" - powiedział 32-letni Portugalczyk klubowej telewizji.

Ronaldo zdobył dwa gole w sobotnim finale Ligi Mistrzów z Juventusem Turyn (4:1) i z dorobkiem 12 trafień został królem strzelców tej edycji rozgrywek. W historii Champions League uzyskał już 105 goli i jest pod tym względem pierwszy w klasyfikacji wszech czasów.

"Podoba się wam?"

Okazuje się, że po sobotnim triumfie Ronaldo został zmuszony do zmiany fryzury. Ostatnio bardzo dbający o swój wygląd Portugalczyk miał na głowie farbowane loki.

 

Pozostało po nich już tylko wspomnienie. Cristiano obciął się na bardzo krótko.

"To była obietnica. Obiecałem, że zrobię to, jeśli wygramy Ligę Mistrzów, a ja strzelę gola. Dotrzymałem słowa i obciąłem włosy" - wyjaśnił napastnik Realu, który na Instagramie umieścił swoje zdjęcie z nowa fryzurą. "Podoba się wam?" - zapytał fanów Ronaldo.

 


Do you like it??????

Post udostępniony przez Cristiano Ronaldo (@cristiano) 4 Cze, 2017 o 9:15 PDT



 

Pokazał się na fecie

Kibice Ronaldo w większości zaakceptowali zmianę. "Jest świetnie", "Już dziś zrobię to samo" - pisali internauci.

Portugalczyk zaprezentował kibicom swój nowy wygląd podczas niedzielnej fety w Madrycie. Przejazd odkrytym autobusem i świętowanie na ulicach miasta rozpoczęło się wieczorem. Przy placu Cibeles piłkarze zaprezentowali tłumom obroniony w Cardiff puchar Ligi Mistrzów. Później świętowali swój sukces na wypełnionym po brzegi stadionie Santiago Bernabeu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.