tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Lewandowski liczył na kołyskę. Młodemu tacie zabrakło skuteczności

Lewandowski liczył na kołyskę. Młodemu tacie zabrakło skuteczności
Foto: Michael Dalder Livepic/Reuters/Forum | Video: PAP/EPA Robert Lewandowski tym razem był nieskuteczny

Robert Lewandowski bardzo się starał, by strzelić gola SV Darmstadt w 32. kolejce Bundesligi i tym samym uczcić narodziny córki Klary. "Lewy" nie doczekał się jednak "cieszynki" z kołyską. Bayern Monachium wygrał 1:0 po golu Juana Bernata.

Wyścig o mistrzowski tytuł w Niemczech rozstrzygnął się już przed tygodniem. Bayern wygrał go po ograniu na wyjeździe Wolfsburga 6:0. Do końca sezonu pozostały mu jeszcze trzy mecze i piłkarze z Bawarii chcieli je wygrać. W pierwszym z nich triumfowali u siebie z SV Darmstadt. Na Allianz Arenie miejscowi kibice mogli cieszyć się z mistrzostwa ze swoją ekipą.

Mieli grać na "Lewego"

Sobotnie spotkanie miało być także okazją dla Roberta Lewandowskiego, by strzelić gola i w oryginalny sposób uczcić przyjście na świat jego pierwszej córki Klary, która urodziła się dwa dni temu.

Dziennik "Bild" informował nawet, powołując się na napastnika Bayernu Thomasa Muellera, że mistrzowie Niemiec będą grali na Polaka. Lewandowski cały czas walczy o koronę króla strzelców Bundesligi, a Pierre-Emerick Aubameyang z Borussii Dortmund depcze mu po piętach.

Do soboty kapitan reprezentacji Polski uzbierał 28 goli i prowadził w klasyfikacji najlepszych snajperów. Gabończyk tracił do niego tylko jedno trafienie, ale w równocześnie rozgrywanym spotkaniu z Hoffenheim wpisał się na listę strzelców. Teraz Bundesliga ma dwóch liderów w walce o koronę najskuteczniejszego.

To nie był jego dzień

W trakcie pierwszej połowy meczu wydawało się, że koledzy nie podawali do "Lewego" częściej, niż zwykle. A jak już piłka trafiła do Polaka, to niespecjalnie się go słuchała. Kiedy już strzelał na bramkę rywali, brakowało mu skuteczności. Drogę do siatki znalazł z kolei Juan Bernat, który w ładnym stylu wykorzystał podanie Francka Ribery'ego.

Źródło: PAP/EPA Bernat zdobywa zwycięską bramkę

Przed świetną okazją na zdobycie bramki Lewandowski stanął w 53. minucie. Wówczas strzelił głową w słupek. W kolejnej akcji wbiegł w pole karne rywali, zamiast jednak uderzać, próbował jeszcze odegrać do Joshuy Kimmicha i obrońca gości przeciął podanie. Z kolei po rzucie rożnym Polak strzelał głową, ale tym razem górą był golkiper Michael Esser.

Ekipa z Darmstadt sporadycznie starała się atakować. W 86. minucie miała doskonałą okazję do wyrównania. Sędzia podyktował jedenastkę po faulu w polu karnym Bernata, ale Tom Starke obronił strzał byłego gracza Bayernu Hamita Altintopa.

W odpowiedzi Ribery trafił jeszcze w słupek i mecz zakończył się minimalnym zwycięstwem monachijczyków 1:0.

Mecze 32. kolejki:
FC Koeln - Werder Brema 4:3

Grają w sobotę:
Bayern Monachium - SV Darmstadt 98 1:0
Borussia Dortmund - Hoffenheim 2:1
Borussia Moenchengladbach - Augsburg 1:1    
Eintracht Frankfurt - VfL Wolfsburg 0:2
FC Ingolstadt 04 - Bayer Leverkusen 1:1
Hertha Berlin - RB Lipsk      

Grają w niedzielę:
Hamburger SV - Mainz           
Freiburg - Schalke

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.