tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Barcelona wierzy w rywali Realu. "My już tam przegrywaliśmy"

Barcelona wierzy w rywali Realu. "My już tam przegrywaliśmy"
Foto: PAp/EPA/Ángel Medina G. | Video: Eleven Sports Network Po zwycięstwie z Las Palmas Barca idzie łeb w łeb z Realem

Na kolejkę przed zakończeniem sezonu Barcelona jest bliżej mistrzostwa Hiszpanii, ale Real Madryt ma jeszcze zaległy mecz do rozegrania. Mimo to, Katalończycy wierzą, że Królewscy przegrają któreś z tych spotkań. - Realowi zostały mecze wyjazdowe na stadionach, na których my przegraliśmy - zauważają.

Mecze ligi hiszpańskiej można oglądać na kanale Eleven na player.pl.

Barcelona i Real mają po 87 punktów, ale Katalończycy sklasyfikowani są wyżej dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich meczów. Stołeczni rozegrają jednak jeszcze dwa mecze, a Barcelona - tylko jeden.

Real zmierzy się z Celtą w środę o 21 w meczu, który miał odbyć się w lutym, ale został przełożony z powodu uszkodzenia stadionu w Vigo przez nawałnicę. W ostatniej kolejce Katalończycy podejmą Eibar. W tym samym czasie - w niedzielę od godziny 20 - Królewscy rywalizować będą z Malagą. Mistrz kraju zostanie wyłoniony dopiero po ostatnim gwizdku w obu meczach.

Trudne tereny

- Realowi zostały jeszcze spotkania wyjazdowe na stadionach, na których my przegraliśmy. Skoro to przydarzyło się nam, to może też każdej innej drużynie - ocenił Enrique, cytowany w hiszpańskich mediach.

Barcelona w tym sezonie przegrała na La Rosaleda z Malagą 0:2 i na Balaidos z Celtą 3:4. - To areny, na których gra się trudno. Będziemy oglądać środowy mecz ze spokojem i wiarą - zapowiedział chorwacki pomocnik Barcelony Ivan Rakitić.

- Barcelona będzie mieć szansę tylko pod warunkiem, że wygra z Eibar - zaznaczył Enrique. - Musimy zrobić swoje - dodał Rakitić.

Mistrz kraju nie jest jeszcze znany, ale wiadomo już, że w fazie grupowej następnej edycji Champions League zagrają Barca, Real i Atletico, a w eliminacjach - Sevilla. Wyłonieni zostali już też spadkowicze: Osasuna Pampeluna, Granada i Sporting Gijon. Po rocznej przerwie do ekstraklasy wróci za to Levante, bliska awansu jest również Girona.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.