tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nie z Juventusem te numery. Barcelona żegna Ligę Mistrzów

Nie z Juventusem te numery. Barcelona żegna Ligę Mistrzów
Foto: PAP/EPA - ALBERTO ESTEVEZ | Video: PAP/EPA Juventus nie ułatwiał zadania Messiemu

Barcelona drugi rok z rzędu poza najlepszą czwórką Europy. W ćwierćfinale Ligi Mistrzów Katalończyków zatrzymał Juventus, który po zwycięstwie 3:0 na swoim stadionie, w środowym rewanżu bezbramkowo zremisował na Camp Nou.

Odrobienie strat z Turynu było zadaniem trudnym, ale nie z kategorii tych niemożliwych do zrealizowania. W piętnastu meczach rozegranych w Lidze Mistrzów na swoim stadionie pod wodzą Luisa Enrique Barca wygrała wszystkie. Ten ostatni z PSG, okrzyknięty cudem, dał jej awans do ćwierćfinału.

Różnica polegała na tym, że na Camp Nou tym razem przyjechała drużyna o wiele dojrzalsza. Jej grę w defensywie trudno było nazwać chowaniem się za podwójną gardą. Włosi pokazali, że nieprzypadkowo we wszystkich spotkaniach tej edycji stracili zaledwie dwie bramki.

Pressing i agresywna gra Barcelony w pierwszych minutach nie zrobiła na nich większego wrażenia. Stara Dama starała się trzymać gospodarzy daleko od własnego pola karnego, a gdy sama miała piłkę, łatwo się jej nie pozbywała.

Stojący między słupkami gości Gianluigi Buffon w pierwszej części interweniował tylko po niezbyt groźnym strzale Messiego. Raz po uderzeniu Argentyńczyka mógł być bezradny, ale ten z dwunastu metrów posłał piłkę obok słupka.

Juventus mógł ostudzić zapał Katalończyków kilka minut po zmianie stron. W doskonałej sytuacji znalazł się Juan Cuadrado. Kolumbijczyk był z piłką w polu karnym, miał sporo miejsca i uderzył w kierunku długiego rogu. Pomylił się minimalnie.

Po tej sytuacji Barcelona rozpoczęła napór. W końcu udało się jej zepchnąć Juve w jego "szesnastkę". Goście nie tracili jednak koncentracji. Gdy gospodarze próbowali koronkowych akcji, wielokrotnie w decydujących momentach powstrzymywali ich stoperzy rywali - Giorgio Chiellini i Leonardo Bonucci. Jej strzały dystansu przelatywały nad lub obok bramki. W końcu, kiedy wydawałoby się precyzyjnie uderzył Messi, cudem końcówkami palców skutecznie interweniował Buffon.

Włosi przetrwali, a w ostatnich minutach coraz częściej zapędzali się pod pole karne Katalończyków. Kilka razy wychodzili po kontrach z przewagą liczebną. Dobić ich jednak nie zdołali.

Barcelona, która dwa lata temu triumfowała w Champions League ogrywając w decydującym meczu właśnie Juventus, drugi rok z rzędu nie będzie miała okazji nawet zagrać o finał. W poprzedniej edycji zatrzymało ją Atletico Madryt.

Losowanie par półfinałowych Ligi Mistrzów odbędzie się w piątek 21 kwietnia.

Barcelona - Juventus Turyn 0:0

Barcelona: Marc-Andre ter Stegen - Sergi Roberto (78. Javier Mascherano), Gerard Pique, Samuel Umtiti, Jordi Alba - Ivan Rakitić (58. Paco Alcacer), Sergio Busquets, Andres Iniesta - Lionel Messi, Luis Suarez, Neymar.

Juventus: Gianluigi Buffon - Dani Alves, Leonardo Bonucci, Giorgio Chiellini, Alex Sandro - Juan Cuadrado (84. Mario Lemina), Sami Khedira, Miralem Pjanić - Paulo Dybala (75. Andrea Barzagli), Mario Mandzukić - Gonzalo Higuain (88. Kwadwo Asamoah).

Ćwierćfinały Ligi Mistrzów:

Środa:
AS Monaco - Borussia Dortmund 3:1
pierwszy mecz 3:2, awans Monaco

FC Barcelona - Juventus Turyn 0:0
pierwszy mecz 0:3, awans Juventusu

Wtorek:
Real Madryt - Bayern Monachium 4:2
pierwszy mecz 2:1, awans Realu

Leicester City - Atletico Madryt 1:1
pierwszy mecz 0:1, awans Atletico

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.