tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zmarnowany karny Milika, zgrzyt w końcówce. Tak grali towarzysko w Monachium

Zmarnowany karny Milika, zgrzyt w końcówce. Tak grali towarzysko w Monachium
Foto: EPA/PAP CHRISTIAN BRUNA | Video: PAP/EPA W Monachium Napoli grało z Atletico

W pierwszym meczu Audi Cup Atletico Madryt pokonało Napoli 2:1. We włoskim zespole zagrali Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński. Nasz reprezentacyjny napastnik nie będzie jednak dobrze wspominał tej konfrontacji.

Bardzo mocno obsadzony Audi Cup to turniej rozgrywany na monachijskiej Allianz Arenie.

 




 

Oblak wyczuł intencje

Milik wyszedł w wyjściowym składzie Napoli. W 34. minucie stanął przed świetną szansą na strzelenie gola. Musiał tylko wykorzystać rzut karny, podyktowany po faulu na Jose Callejonie. Polak uderzył mocno, ale zbyt blisko Jana Oblaka. Słoweniec wyczuł intencje strzelca i obronił.

Włosi w drugiej połowie i tak objęli prowadzenie. Z lewej strony precyzyjnie dośrodkował Faouzi Ghoulam, a akcję wykończył strzałem z woleja Callejon.

Milik schodzi, Zieliński wchodzi

W 63. minucie Milik opuścił boisko, zmieniony przez Driesa Mertensa. W tym samym momencie na placu pojawił się Zieliński. On z kolei wszedł za Marka Hamsika. Napoli w nowym składzie nie zdołało utrzymać prowadzenia.

Atletico wyrównało po bardzo ładnej akcji. Antoine Griezmann przedarł się w pole karne rywali, dośrodkował, a Fernando Torres w ekwilibrystyczny sposób skierował piłkę do siatki. W 81. minucie decydującego gola dla ekipy Diego Simeone strzelił po rzucie rożnym zmiennik Luciano Vietto.

Ostro na koniec

W końcówce Atletico grało w osłabieniu po wyrzuceniu z boiska Diego Godina. Urugwajczyk w przeciągu kilku minut zobaczył dwie żółte kartki. Drugą po brutalnym faulu. Rywale ruszyli do niego z pretensjami. Obrońca ociągał się z zejściem z murawy. Próbował mu w tym "pomóc" bramkarz Napoli Pepe Reina. Godin zszedł dopiero, gdy odciągnął go trener Diego Simeone. To uspokoiło sytuację.

W drugim wtorkowym spotkaniu miejscowy Bayern przegrał z Liverpoolem aż 0:3. Na środę zaplanowano finał. Atletico sprawdzi w nim ekipę Juergena Kloppa. Wcześniej, w meczu o trzecie miejsce, Bayern zagra z Napoli.

Źródło: PAP/EPA Fernando Torres zaskoczył Pepe Reinę

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.