tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zrzucała, poprawiała, płakała i krzyczała. Lićwinko skoczyła po brąz

zobacz więcej wideo »
Zrzucała, poprawiała, płakała i krzyczała. Lićwinko skoczyła po brąz
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA Kamila Lićwinko ma brąz

Stawała na rozbiegu, mierzyła poprzeczkę wzrokiem i zanim ruszała, by się z nią rozprawić, coś do siebie szeptała. Widać było, jak bardzo jest skoncentrowana, jak bardzo jej zależy. Prawda, że Kamila Lićwinko popełniała błędy, ale kiedy przyszło do decydującej bitwy, była wielka. W finale skoku wzwyż pokonała 1,99 m i wróci z z Londynu z brązem mistrzostw świata.

Wiedziała, że szansa na medal jest duża, a nawet ogromna. Co prawda na stadionie wciąż nie może się rozprawić z wysokością 2 m, ale zapewniała, że jest do tego przygotowana. Więcej - że od razu może pokonać 2 m z kawałkiem. Najlepiej tu i teraz, w Londynie.

Eliminacje przeszła jak burza, a ta walka o miejsce w finale bywa męką nawet dla faworytów.

Szukała wzrokiem Michała

Tylko ona, rozbieg i poprzeczka, po każdym skoku wędrująca wyżej i wyżej - przed finałową rozgrywką Lićwinko zapowiadała, że będzie skupiona tylko na tym.

Zaczęła od wysokości 1,84. Potem 1,88. Problemy zaczęły się na 1,92, już na 1,92 - tu przydarzyła się pierwsza zrzutka. Na szczęście były to problemy przejściowe. Przed ruszeniem do poprawki na tej wysokości porozmawiała ze sobą, przypomniała sobie po raz setny, co ma robić, po co do tego Londynu przyleciała. I próba była udana.

Na trybunach denerwował się jej trener i mąż - Michał, były kulomiot. Ten układ bardzo się sprawdza, Kamila od pięciu lat jeździ przecież na najważniejsze imprezy. - A to, że spędzamy ze sobą tak dużo czasu, jakoś nie wpływa na nasze relacje domowe - twierdzi żona. Oznajmiła nawet, że gdyby nie Michał, już dawno rzuciłaby to skakanie w kąt, bo latami harowała - zanim ta współpraca się zaczęła - a wyników, tych dużych, brakowało.

Lićwinko wróci z Londynu z medalem


Na 1,95 znowu zrzutka. Od razu szukała wzrokiem Michała, gdzieś tam, wśród tłumu. Szybko należało znaleźć odpowiedź na to, co jest nie tak. Bardzo szybko. 1,95 zaliczyła. Została w grze, walka trwała na całego.

Nokautująca odpowiedź Lasitskene

Niestety, Polka wciąż się męczyła, nie sprawdzał się ten idealny scenariusz, by skakać bez pomyłek. Złościła się, pojawiały się łzy.

1,97 strąciła dwa razy. Trzecia próba, nerwowa, decydująca. Udana! Ależ krzyczała ze szczęścia. Szybko okazało się, że daje to przynajmniej brązowy medal.

Kiedy pokonała 1,99, zaczęła krzyczeć ze szczęścia. Po chwili pomyliła się bezbłędna wcześniej Maria Lasitskene, bardziej znana jako Kuczina. Pod panieńskim nazwiskiem Rosjanka skakała w Sopocie, w halowych mistrzostwach świata 2014. I wspólnie z Lićwinko stanęły wtedy na najwyższym stopniu podium.

Źródło: PAP/EPA Lićwinko ma za sobą szalony konkurs


Ze 1,99 rozprawiła się też w sobotni wieczór Ukrainka Julia Lewczenko, to ona wyszła zatem na prowadzenie. Uff... Co dalej?

Odpowiedź Lasitskene była nokautująca - Rosjanka przeniosła skoki na poziom 2,01 i dała tej wysokości radę. Za drugim razem dała radę i Lewczenko, więc Polka - bijąc się w tym szalonym konkursie o wszystko - przełożyła ostatni skok na 2,03. Bez sukcesu. Ma brąz.

Lasitskene, startująca pod neutralną flagą, spokojnie przefrunęła jeszcze nad 2,03. I jest złota.

Oszczepik nie poleciał

Niespodziankę bardzo chciał sprawić w Londynie Marcin Krukowski, lat 25. Młody, gniewny, ambitny do szaleństwa. Jak to mówi - z oszczepikiem chodził sobie od zawsze. Nie mogło być inaczej, skoro jego tata - pan Michał - był wieloboistą, a mama - pani Agnieszka - rzucała oszczepem. - Ciągle ich papugowałem, całe godziny od dziecka spędzałem z nimi na stadionie - wspomina Marcin.

Źródło: PAP/EPA Krukowski nie jest zadowolony po finale


Niedawno rzucił w Białymstoku na odległość 88,09 m, o całe 1,32 m poprawił rekord Polski, który całe 15 lat wcześniej ustanowił Dariusz Trafas.

W Londynie chciał powtórzyć ten rzut. A najlepiej coś do tej odległości dołożyć. Nic z tego. 82,01. Dziewiąte miejsce.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
szaszapek
szaszapek

A władze państwowe pogratulują ?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      andrzejf13
      andrzejf13

      znowu medal . jesteśmy najlepsi w Europie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.