tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Bramka na dwie sekundy przed końcem. Pierwsze zwycięstwo nowego selekcjonera

Bramka na dwie sekundy przed końcem. Pierwsze zwycięstwo nowego selekcjonera
Foto: Adam Warżawa / PAP Chrapkowski zapewnił zwycięstwo w ostatniej akcji

Awansu do mistrzostw Europy nie będzie, ale ta wygrana musi cieszyć. Polscy piłkarze ręczni pokonali w Gdańsku Rumunię 32:31, a decydującą bramkę rzucili na dwie sekundy przed końcem meczu.

Po dekadzie pełnej sukcesów reprezentacja Polski przechodzi gruntowną przebudowę. Doświadczeni zawodnicy, którzy stanowili o sile zespołu zakończyli występy w kadrze, a w ich miejsce pojawili się zupełnie nowi, nieograni na międzynarodowej arenie gracze. Próbę odbudowy pozycji w światowym szczypiorniaku podejmuje selekcjoner Piotr Przybecki.

Swoją przygodę zaczął od trzech porażek w towarzyskim turnieju w Elverum. A teraz przyszła pora na dogranie  eliminacji mistrzostw Europy. Szans na awans już nie mieliśmy, ale jest wreszcie pierwsze zwycięstwo pod wodzą nowego trenera.

Świetny początek i nerwy

Niedzielne spotkanie Biało-Czerwoni zaczęli doskonale. Szybko uzyskali kilkubramkową przewagę. W pełni kontrolowali przebieg meczu. Grali na niezłej skuteczności w ataku, co przełożyło się na aż 19 bramek rzuconych w pierwszych trzydziestu minutach. Rumuni w tym czasie uzyskali 13. Wydawało się, że nerwów w tym meczu nie będzie.

Drugi kwadrans drugiej połowy, to jednak przestój Polaków. Przewaga zaczęła topnieć. Od stanu 31:27 nasi stracili cztery kolejne bramki . Rywale wyrównali, a na zegarze była już 59. minuta. Szczęśliwie nasi reprezentanci nie stracili zimnej krwi. W ostatniej akcji meczu decydujące trafienie zaliczył Piotr Chrapkowski.

Mimo zwycięstwa Polacy eliminacje kończą na czwartym - ostatnim - miejscu w grupie. Ich bilans to jedna wygrana, dwa remisy i trzy porażki. Z naszej grupy awans uzyskały Białoruś i Serbia. Czempionat rozegrany zostanie w przyszłym roku w Chorwacji.

Polska - Rumunia 32:31

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.