tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pada pytanie. Ronaldo odpowiada śmiechem i ucieka

Pada pytanie. Ronaldo odpowiada śmiechem i ucieka
Foto: Reuters Ronaldo nie miał ochoty na rozmowę

Zupełnie nierozmowny był Cristiano Ronaldo po pechowo zremisowanym pierwszym meczu w Pucharze Konfederacji. Portugalczyk nie pojawił się na konferencji prasowej, nie zatrzymał się też w strefie mieszanej.

Puchar Konfederacji rozgrywany jest w Rosji. Turniej jest tradycyjną rozgrzewką przed mundialem.

Mistrzowie Europy dali sobie wydrzeć zwycięstwo z Meksykiem w ostatniej minucie. Do tego momentu prowadzili w Kazaniu 2:1. Radość Portugalczyków zmącił strzałem głową Hector Moreno.

Ronaldo, autor asysty przy golu Ricardo Quaresmy, został wybrany graczem meczu. Wbrew regulaminowi nie pojawił się na konferencji prasowej. Nie zatrzymał się również w strefie mieszanej. Poproszony przez jedną z dziennikarek o komentarz do swojej gry, tylko się zaśmiał i pomaszerował dalej. Później tłumaczył się urazem, z powodu którego miał zameldować się u lekarza kadry.

Rozmawiać z dziennikarzami nie chcieli również inni portugalscy piłkarze. Parę słów wykrztusił z siebie za to Andre Silva. - Nie mogę rozmawiać. Nie pozwolono mi mówić - przyznał tajemniczo napastnik Milanu. Nie wskazał osób, które taki nakaz na niego nałożyły.

Podpadł podatkami

Ostatnio głowa CR7 (albo CR14,7, jak piszą o nim złośliwi w Hiszpanii) zaprzątnięta jest czym innym niż piłka. W ubiegłym tygodniu hiszpańska prokuratura postawiła mu zarzuty czterech oszustw podatkowych na sumę niespełna 15 milionów euro.

Ronaldo niepocieszony burzą wokół siebie oraz brakiem wsparcia ze strony klubu miał wyrazić chęć opuszczenia Madrytu. To natychmiast zrodziło spekulacje i kolejka zainteresowanych zatrudnieniem jednego z najlepszych piłkarza świata rośnie. W tym kontekście najczęściej wymienia się Manchester United i PSG, a od niedzieli także Bayern.

Portugalia - Meksyk 2:2 (1:1)
Bramki:
Ricardo Quaresma (35), Cedric Soares (86) - Javier Hernandez (42), Hector Moreno (90).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.