tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Adamek: nie wracam dla pieniędzy

Adamek: nie wracam dla pieniędzy
Foto: Andrzej Iwanczuk/REPORTER/East News | Video: bokser.org Adamek ostatnią walkę przegrał przez nokaut

Były mistrz świata w kategoriach półciężkiej i junior ciężkiej Tomasz Adamek przyznał, że nie potrafi żyć bez boksu i adrenaliny. Dlatego 24 czerwca w Gdańsku zmierzy się z Nowozelandczykiem Solomonem Haumono. - Nie wracam na ring dla pieniędzy - podkreślił.

40-letni pięściarz już kilkukrotnie kończył karierę sportową. Po ubiegłorocznej porażce przez nokaut z Erikiem Moliną w Krakowie zapowiedział ostateczne pożegnanie z ringiem.

Nie musi pracować

- Czuję jednak głód boksu i adrenaliny. Tęskniłem za sportem i od dwóch miesięcy przygotowuję się do najbliższej walki. Chcę odejść na emeryturę po efektownej wygranej, a nie po porażce. Nie wykluczam jednak kolejnych pojedynków - wyznał Adamek.

Zaprzeczył informacjom, że do powrotu między liny zachęciła go sowita gaża.

- Pieniądze, które do tej pory zarobiłem, dobrze zainwestowałem i nie muszę pracować. Nie wracam na ring dla pieniędzy - zapewnił "Góral".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.