tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pyrek pomaga młodym sportowcom. "Częściowo spłacam dług wdzięczności"

Rekordzistka świata juniorek w biegu na 60 m ppł Klaudia Siciarz została pierwszą stypendystką "Skoku w marzenia" – Funduszu Fundacji Moniki Pyrek i firmy Netto. Do końca roku wsparcie otrzyma dziewięcioro kolejnych młodych sportowców.

- To nie muszą być lekkoatleci. Jesteśmy otwarci na wszystkie dyscypliny, ze szczególnym uwzględnieniem sportu olimpijskiego. Ten projekt powstał z miłości do sportu i chęci zarażania nim dzieci. Mnie też kiedyś dał szansę, a ja teraz chciałabym przynajmniej częściowo spłacić ten dług wdzięczności – powiedziała dwukrotna wicemistrzyni świata Pyrek, która karierę zakończyła w 2012 roku.

Radość z tego, co się robi

Założenia stypendium są proste – musi być to młody sportowiec, który wiąże swoją przyszłość z konkretną dyscypliną. Nie musi mieć nawet wybitnych wyników, tylko Radę Funduszu musi przekonać swoją pasją i zaangażowaniem.

- Z perspektywy czasu wiem, że najważniejsze jest czerpanie radości z tego, co się robi. Każdy z kandydatów na stypendium musi przedstawić w minutowym filmiku swoją pasję i przekonać nas, że właśnie na niego powinniśmy postawić. Bardzo ważne są dla nas także wyniki w nauce – zaznaczyła Pyrek.

Sportowiec dostaje od funduszu 10 tys. zł rocznie. Pieniądze mogą zostać wypłacone jednorazowo lub w miesięcznych odstępach. Cel ich wykorzystania jest dowolny, ale związany ze sportem.

- Może być zakup sprzętu, mogą być konsultacje dietetyczne lub psychologiczne i dojazdy na obiekt – wspomniała jedna z najlepszych tyczkarek w historii polskiej lekkoatletyki.

Fundament i spokój

Właśnie na sprzęt zamierza przeznaczyć pieniądze Siciarz. „Nie chcę tej kwoty przeznaczyć wyłącznie dla siebie, ale chciałabym zakupić piłki lekarskie, bloki startowe itp. Z tego nie tylko ja będę korzystać – zaznaczyła niespełna 19-letnia zawodniczka AZS AWF Kraków.

Stypendium można otrzymywać maksymalnie przez 24 miesiące. To nie tylko ma być pomoc dla najmłodszych adeptów sportu, ale także ma im dać dobrą podstawę ku dalszemu kształceniu.

- W sporcie bez przerwy – z roku na rok – jest się weryfikowanym. Stypendia ze związku i ministerstwa przyznawane są wyłącznie na 12 miesięcy. To powoduje, że trenerzy i zawodnicy boją się eksperymentować, nie szukają nowych rozwiązań, bo boją się, by nie stracić finansowania. Mam nadzieję, że to stypendium da taki fundament i spokój – podkreśliła Pyrek.

Wspierała Liska

W ostatnich latach Fundacja Moniki Pyrek mocno wspierała m.in. halowego mistrza Europy w skoku o tyczce Piotra Liska oraz brązową medalistkę tej imprezy w biegu na 1500 m Sofię Ennaoui.

- Pomocy Moniki nie można zmierzyć ani pieniędzmi, ani opisać słowami. Ona była i jest moim wielkim mentorem i w każdej chwili mogę się do niej zwrócić z każdym problemem. Wiem, że zawsze mi pomoże – podkreślił Lisek, jedyny w tym roku tyczkarz, któremu udało się uzyskać wynik 6 metrów.

Podania o stypendium można składać do 30 kwietnia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.