tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Caryca" bierze się za rosyjski doping

"Caryca" bierze się za rosyjski doping
Foto: Marco Paköeningrat / CC BY-SA 2.0 Isinbajewa będzie walczyć z dopingiem

Dwukrotna mistrzyni olimpijska tyczkę odłożyła już jakiś czas temu i została działaczką. Jelena Isinbajewa bierze się za walkę z rosyjskim dopingiem. Właśnie trafiła do ścisłego kierownictwa Rosyjskiej Agencji Antydopingowej (RUSADA).

Właścicielkę rekordu świata (5,06 m) w skoku o tyczce do RUSADA nominowano już w grudniu. Od wtorku zasiada w komitecie wykonawczym agencji. Z jej nominacją w Rosji wiąże się spore oczekiwania.

- Kierownictwo zaczyna swoją pracę. Uznajmy ten dzień za narodziny nowej RUSADA - ogłosił przewodniczący Rosyjskiego Komitetu Paraolimpijskiego Władimir Łukin.

Zakaz dla Rosji

Isinbajewa ma 34 lata. Zakończyła karierę po wykluczeniu rosyjskich lekkoatletów z igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro z powodu afery dopingowej. Ich niedopuszczenie do olimpijskich startów tyczkarka nazwała "pogrzebem lekkoatletyki".

Kara została nałożona na podstawie raportu Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), z którego wynikało, że w Rosji w ukrywanie procederu niedozwolonego wspomagania zawodników były zaangażowane m.in. ministerstwo sportu i tamtejsze laboratorium antydopingowe.

"Caryca" złote medale olimpijskie zdobyła w Atenach w 2004 roku i cztery lata później w Pekinie. W Londynie w 2012 roku do kolekcji dorzuciła brązowy krążek.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.