tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Włodarczyk przerywa milczenie. "Po niektórych się tego nie spodziewałam"

Włodarczyk przerywa milczenie. "Po niektórych się tego nie spodziewałam"
Foto: imago sportfotodienst/Forum | Video: tvn24 Anita Włodarczyk jest oburzona zachowaniem niektórych osób

Anita Włodarczyk pierwszy raz zabrała głos w sprawie wydarzeń z Chula Vista, gdzie grupa polskich lekkoatletów przebywająca na zgrupowaniu została wyrzucona z hotelu. - Nie rozumiem fali krytyki, jaka na mnie ostatnio spłynęła. To nie jest sprawiedliwe, bo ja nic nie zrobiłam - powiedziała rekordzistka świata w rzucie młotem.

O sprawie poinformował na początku kwietnia "Super Express", twierdząc, że powodem wydalenia Polaków była zorganizowana przez nich impreza. Mieli w niej wziąć udział m.in. halowi mistrzowie Europy tyczkarz Piotr Lisek i kulomiot Konrad Bukowiecki.

Potem PZLA zapewnił, że chodziło nie o imprezę, a o trzymanie alkoholu w lodówce. Regulamin ośrodka zabrania wnoszenia na jego teren napojów z zawartością alkoholu.

Oburzona mistrzyni

W tym samym czasie na zgrupowaniu przebywała też tam Włodarczyk, która od całej sprawy się kategorycznie odcięła, wydając oświadczenie. To miał być koniec, a okazało się, że to dopiero początek. Lekkoatleci zarzucili, że to właśnie ona przyczyniła do tego, że zostali przeniesieni do innego hotelu. Raptem spłynęła na nią fala krytyki – z różnych stron. Dlaczego?

- Sama chciałabym wiedzieć… Napisałam oświadczenie, ponieważ zobaczyłam, że zaczęły się ukazywać artykuły o różnej tematyce. Nie chciałam być z tym wiązana, bo w niczym nie uczestniczyłam. Pierwsze trzy dni były trudne, bo nie umiałam sobie tego wytłumaczyć, ale jeśli te osoby myślą, że w ten sposób mnie załamią psychicznie, to mogę powiedzieć, że jest wręcz odwrotnie. Po niektórych osobach nie spodziewałam się takich wypowiedzi i to zabolało chyba najbardziej - wyjawiła rekordzistka świata w rzucie młotem.

Potem chodziły głosy, że powodem zarzutów wcale nie był alkohol, a o to, że Włodarczyk nie chciała trenować w tym samym czasie, co inna grupa młociarzy - Wojciech Nowicki i Joanna Fiodorow.

- Każdy trener po przyjeździe składa swój grafik treningów, a zadaniem kierownika ośrodka jest zadbanie o to, by każdy miał maksymalny komfort pracy. To nie jest zadanie trenerów, by między sobą się dogadywali, od tego są inni ludzie. Malwina Sobierajska-Wojtulewicz wraz ze swoimi zawodnikami przyszła na rzutnię w momencie, gdy my jeszcze mieliśmy rezerwację. Trening zrobili, a my nie odezwaliśmy się ani słowem, mimo że bezpiecznie nie było. Potem dopiero rozmawialiśmy z kierownikiem ośrodka i dowiedzieliśmy się, że regulamin był łamany także w innych punktach. No i chyba wtedy zawodnicy pomyśleli, że ja to podałam mediom, zaczęli się chyba mścić. A ja nie mam z tym nic wspólnego - podkreśliła Polka.

Kolejny konflikt

Dodała po chwili, że od 2012 roku trenuje sama. - Taki system się sprawdza, bo właśnie od tamtego czasu z każdej imprezy przywożę medal i poprawiam wyniki. Wiele osób się z tego śmieje, ale jak wchodzę do koła, mam tam postawione krzesło. Po każdym rzucie siadam na nim, odpoczywam. Na moim poziomie sportowym każdy najmniejszy szczegół ma znaczenie. To, co do tej pory robiłam, przynosiło wyniki, nie rozumiem zatem, dlaczego miałabym to zmieniać. Jeśli chcę się poprawiać i bić kolejne rekordy, muszę o wszystko zadbać, najmniejszy detal ma ogromne znaczenie i może decydować czy w kolejnym roku będę osiągała jeszcze lepsze rezultaty - dodała.

To nie był pierwszy konflikt z Nowickim i Sobierajską-Wojtulewicz. - Nie jesteśmy w najlepszych relacjach od mniej więcej dwóch lat. Ale czy to jest powód, aby spadła na mnie taka fala hejtu? Czy naprawdę musimy się lubić, aby osiągać wyniki? W piłce nożnej Robert Lewandowski nie dogadywał się z Jakubem Błaszczykowskim, a jak wychodzili na boisko, to nie miało to żadnego znaczenia, grali dla Polski i osiągali świetne wyniki. Tym bardziej nie powinno to mieć znaczenia w sporcie indywidualnym, jakim jest rzut młotem - tłumaczy Włodarczyk.

Dodaje, że sytuacja ta nie będzie miała wpływu na dalsze miesiące. - Naprawdę życzę im sukcesów tak jak i wszystkim polskim lekkoatletom, także tym którzy byli na zgrupowaniu w Chula Vista. Zawsze tak było i ta sytuacja tego nie zmieni - dodała. I zapewniła, że gdyby mogła cofnąć czas - wiedząc o tej fali krytyki, to też wydałaby oświadczenie, w którym odcina się od reszty ekipy.

- Cały czas wisiało na włosku. Nie rozumiem tylko, czemu związek nie zareagował wcześniej. Pomimo tego, że obecnie sytuacja wygląda jak wygląda, znowu mamy jechać na zgrupowanie w jedno miejsce… Czy tak powinno być? Czemu PZLA znowu tak zaplanował obozy? Czemu obie grupy nie mogą mieć komfortu pracy? - pyta.

Katar zamiast Cetniewa?

Po świętach Wielkiej Nocy Włodarczyk miała jechać na zgrupowanie do Cetniewa, ale plany się zmieniły. - Chcemy jechać na obóz do Kataru. Co prawda zgody polskiego związku nie dostaliśmy, ale nadal mam nadzieję, że ta sytuacja zostanie rozwiązana. Bardzo mi zależy, by polecieć do Dauhy. Chcę trenować w spokoju, nie chcę, aby znowu ktoś mi zarzucił, że to ja powoduję problemy. Mam 6 maja pierwszy start w Dausze. Po drugie znam ten ośrodek, byliśmy tam na zaproszenie Katarczyków w listopadzie i warunki do trenowania są naprawdę świetne. Poza tym za dwa lata odbędą się tam mistrzostwa świata - zakończyła.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (11)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
turwal

Anita -głowa do góry i rób swoje.
Przecież doskonale wiesz że to Polska jest-taki dziwny kraj.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      anna_dunajtyys
      anna_dunajtyys

      to jest polska właśnie - jak mi się nie udaje to muszę dokopać temu kto coś osiągnął .... chory kraj !!! Anita rób swoje !!!!!!!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Einstain
          Einstain

          Żeby ona skakała choć tyle co rzuca, to byłaby autorytetem

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                2
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              johnny75

              Kto się czepia naszej Mistrzyni? Są wyniki - są.Wybitne wręcz.Nieładnie...

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  3
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Einstain
                  Einstain

                  Znalazł się obrońca! Ona ma gdzieś czy ją wspierasz, czy też nie

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        2
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      johnny75
                      • johnny75:
                      • Kto się czepia naszej Mistrzyni? Są wyniki - są.Wybitne wręcz.Nieładnie...
                      • rozwiń

                      Być może ale daje mi pozytywne emocje kiedy patrzę jak wygrywa.Tak działa sport - nie lubisz to nie oglądaj.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Muchałka
                          Muchałka

                          Mówiąc w skrócie: polskie piekiełko, zawiść i kopanie dołków. Normalka, niestety.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              10
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Zdzichu123

                              Niech ją cmokną trzeba coś pokazać a potem wymagać !

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  5
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  politykier
                                  politykier

                                  W sporcie należy być koleżeńskim.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      4
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        1
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      turbina66

                                      Pani Anita nie wie ,że wpadła w kocił polskego piekielka.Jeżeli ktoś jest dobry a nawet najlepszy to trzeba go stłamić.Tak jest nie tylko w sporcie ale w każdej sytuacji,gdzie są Polacy.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          26
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          lolus4kfa

                                          Jak Lucyfer wizytowal pieklo, zwrocil uwage, ze wszystkie kotly z gotujaca sie smola sa pilnowane przez cala druzune diablow,
                                          a kociol z Polakami zaden diabel nie pilnuje.
                                          Co jest grane - zapylal zaskoczony Lucyfer.
                                          Polakow nie trzeba pilnowac. Oni sami kazdego, co sie wychyla,
                                          wciagaja w dol... rozwiń

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              8
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Zasady forum
                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.