tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Polacy nastraszyli faworytów. Długo prowadzili

Polacy nastraszyli faworytów. Długo prowadzili
Foto: Adam Warżawa / PAP | Video: PAP Polacy postawili się Francuzom

Długo zapowiadało się na niespodziankę, ale Polacy jednak przegrali z Francją w swoim czwartym meczu EuroBasketu. W Helsinkach było 75:78. Nasza reprezentacja nie straciła szans na awans do 1/8 finału. Decydujący mecz w środę przeciwko Grecji.

Za rywalami przemawiało wszystko. W mistrzostwach Europy zdobyli dziewięć medali, cztery lata temu byli mistrzami. Dla naszej kadry ta drużyna to prawdziwa zmora, na zwycięstwo z Francją czekamy 32 lata.

Ale to nie wszystko. Polacy przystępowali do meczu w trudnym dla siebie momencie. W niedzielę przegrali po dwóch dogrywkach z Finlandią (87:90), choć jeszcze na 80 sekund przed końcem ostatniej kwarty mieli dziewięć punktów przewagi. To wyraźnie ich podrażniło, bo mecz z faworyzowanym przeciwnikiem zaczęli świetnie.

Korzystali z błędów

A może należałoby napisać, że to Francuzi weszli w spotkanie beznadziejnie? Po ledwie czterech minutach pierwszej odsłony mieli już na koncie cztery straty, z czego nasi koszykarze skrzętnie korzystali. Zaczęło się od wyniku 9:0.

Później Trójkolorowi zaczęli łapać rytm, ale bardzo powoli. Strat było mniej, razili za to słabą skutecznością rzutową. Polacy grali na swoim niezłym poziomie, co pozwoliło im wygrać pierwszą kwartę siedmioma punktami, kolejnym - już tylko jednym i do przerwy prowadzić 34:26.

Początek drugiej części to znów dobra gra naszych, przewagę długo utrzymywali na poziomie 11-12 punktów. Pod koniec trzeciej kwarty rywale wreszcie zaczęli pokazywać, na co ich stać - trafiali z dystansu, pojawiły się też skuteczne wejścia pod kosz i po 30 minutach było już tylko 52:51.

Pierwsze prowadzenie

Na siedem minut przed końcem Francuzi wreszcie dopięli swego i po raz pierwszy wyszli na prowadzenie (61:59). Kiedy odskoczyli na osiem punktów, wydawało się, że w tym spotkaniu nie ma prawa zdarzyć się już nic niespodziewanego. Polaków było jednak stać na jeszcze jeden zryw i dzięki "trójce" Łukasza Koszarka oraz dobrej akcji Adama Waczyńskiego zbliżyli się na punkt. Sama końcówka należała do rywali, wygrali 78:75.

Polakom wyraźnie wymknęła się z rąk szansa na sprawienie dużej niespodzianki. Nie oznacza to jednak, że żegnają się z EuroBasketem. Mimo bilansu 1-3, wciąż mają szansę zagrać w 1/8 finału. Czy tam awansują, zdecyduje środowy mecz przeciwko Grecji.

Polska - Francja 75:78 (20:13, 14:13, 18:25, 23:27)
Polska:
Adam Waczyński 15, Aaron Cel 14, Mateusz Ponitka 12, Łukasz Koszarek 10, Michał Sokołowski 8, Tomasz Gielo 5, Przemysław Karnowski 4, Damian Kulig 3, Przemysław Zamojski 2, Karol Gruszecki 2, Adam Hrycaniuk 0.
Francja: Thomas Heurtel 23, Boris Diaw 13, Kevin Seraphin 8, Nando de Colo 8, Antoine Diot 6, Joffrey Lauvergne 6, Edwin Jackson 5, Evan Fournier 4, Louis Labeyrie 3, Leo Westermann 2.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.