tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Niezniszczalny Gortat. Czarodzieje najlepsi od blisko 40 lat

Niezniszczalny Gortat. Czarodzieje najlepsi od blisko 40 lat
Foto: Flickr (CC BY-SA 2.0) | Video: Keith Allison/Wikipedia (CC BY-SA 2.0), Zorro2212/Wikipedia (CC BY-SA 3.0) Marcin Gortat nie opuścił meczu w tym sezonie

Marcin Gortat jest jednym z zaledwie pięciu koszykarzy w NBA, którzy wystąpili we wszystkich meczach sezonu zasadniczego 2016/17 i w dodatku rozpoczęli je w pierwszej piątce. Także dzięki grze polskiego środkowego ekipa Washington Wizards osiągnęła najlepszy wynik w historii klubu od ponad 40 lat.

Czarodzieje wygrali 49 spotkań sezonu zasadniczego i przegrali 33. Zajęli czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej. Zarówno lokata, jak i liczba zwycięstw jest najlepszym wynikiem stołecznej drużyny od rozgrywek 1978/79. Wówczas byli najlepsi na Wschodzie i dopiero w wielkim finale ulegli Seattle SuperSonics 1-4.

Błyszczał w ofensywie

Ostatni mecz Czarodziejów w regularnych rozgrywkach z Miami Heat nie miał już żadnego znaczenia, bo od wtorku było wiadomo, że w pierwszej rundzie play-off zespół Gortata zagra z Atlantą Hawks.

Trener Scott Brooks wykorzystał ten fakt i przed rozpoczynającą się w weekend fazą pucharową dał odpocząć swoim największym gwiazdom - Johnowi Wallowi i Bradleyowi Bealowi. Na parkiecie nie pojawił się także inny podstawowy gracz Markieff Morris.

To był dobry moment dla Gortata, żeby wykazać się przed play-off. I Polak zagrał bardzo dobrze. Przebywał na parkiecie 25 minut i zdobył 16 punktów (trafił osiem z dziewięciu rzutów z gry i spudłował jedyny wolny). Jego dorobek uzupełnia pięć zbiórek i asysta. Miał także stratę i popełnił jeden faul.

Jego starania tym razem nie przyniosły sukcesu drużynie. Żary wygrały 102:110, ale w play-offach nie zagrają.

Falstart nie zaszkodził

W Waszyngtonie mogą być znacznie bardziej zadowoleni. Tym bardziej że początek sezonu nie zwiastował niczego dobrego. Pod wodzą nowego trenera zespół wygrał tylko dwa z pierwszych dziesięciu spotkań. Żadna drużyna wcześniej, po tak słabym starcie, nie odniosła ostatecznie aż tylu zwycięstw.

To wszystko nie będzie miało jednak znaczenia, jeśli Wizards nie odniosą sukcesu w play-off. Przebrnięcie pierwszej rundy, w której przyjdzie im zmierzyć się z Atlanta Hawks, jest absolutnie planem minimum. W części zasadniczej Czarodzieje wygrali trzy z czterech meczów z Hawks.

W rywalizacji z Jastrzębiami na wyżyny swoich możliwości będzie musiał wznieść się Gortat. Wyróżniającą się postacią rywali jest Dwight Howard. To od bycia jego zmiennikiem w Orlando Magic polski środkowy rozpoczynał karierę w NBA.

Wyniki środowych meczów:
Boston Celtics - Milwaukee Bucks 112:94
Chicago Bulls - Brooklyn Nets 112:73
Cleveland Cavaliers - Toronto Raptors 83:98
Golden State Warriors - Los Angeles Lakers 109:94
Houston Rockets - Minnesota 123:118
Indiana Pacers - Atlanta Hawks 104:86
Los Angeles Clippers - Sacramento 115:95
Memphis Grizzlies - Dallas Mavericks 93:100
Miami Heat - Washington Wizards 110:102
New York Knicks - Philadelphia 76ers 114:113
Oklahoma City Thunder - Denver Nuggets 105:111
Orlando Magic - Detroit Pistons  113:109
Portland Trail Blazers - New Orleans Pelicans 100:103
Utah Jazz - San Antonio Spurs 101:97

Pary pierwszej rundy fazy play off:

Konferencja Wschodnia:
Boston Celtics (1) - Chicago Bulls (8)
Cleveland Cavaliers (2) - Indiana Pacers (7)
Toronto Raptors (3) - Milwaukee Bucks (6)
Washington Wizards (4) - Atlanta Hawks (5)

Konferencja Zachodnia:
Golden State Warriors (1) - Portland Trail Blazers (8)
San Antonio Spurs (2) - Memphis Grizzlies (7)
Houston Rockets (3) - Oklahoma City Thunder (6)
Los Angeles Clippers (4) - Utah Jazz (5)

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.