tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Do optymalnej formy jeszcze daleko, ale Majka zadowolony

Do optymalnej formy jeszcze daleko, ale Majka zadowolony
Foto: Piotr Drabik CC BY 2.0 | Rafał Majka twierdzi, że do optymalnej formy jeszcze daleko

Rafał Majka (Bora-Hansgrohe) zajął siódme miejsce w Trofeo Andratx, trzecim z czterech jednodniowych wyścigów na Majorce. Zwyciężył belgijski kolarz Tim Wellens (Lotto Soudal), który triumfował także dzień wcześniej w Trofeo Serra de Tramuntana.

Wyścig kończył się trzykilometrowym podjazdem na przełęcz Mirador des Colomer. Wellens, zwycięzcą ubiegłorocznego Tour de Pologne, nieznacznie wyprzedził Hiszpana Alejandro Valverde (Movistar) oraz swojego rodaka i kolegę klubowego Tiesja Benoota.

Majka stracił do zwycięzcy siedem sekund.

"Dziękuję chłopakom za pomoc"

Polak, który w niemieckiej ekipie zadebiutował dzień wcześniej, był zadowolony ze startu. "Wyścig poszedł całkiem nieźle, oczywiście nie nastawiałem się na walkę o zwycięstwo, ale top 10 pokazuje, że praca idzie dobrze. Drużyna bardzo ładnie pracowała, cieszę się, że zaczynamy się dobrze rozumieć - dziękuję chłopakom za pomoc. Do optymalnej formy jeszcze brakuje, ale na dzień dzisiejszy to właściwy znak. Teraz przede mną zgrupowanie na Sierra Nevada, a potem start w Abu Dhabi Tour" - poinformował Majka w mediach społecznościowych.

Michał Gołaś (Sky) był w sobotę 19., a tuż za nim finiszował Paweł Poljański (Bora-Hansgrohe) - obaj ze stratą 15 sekund do zwycięzcy. Tomasz Marczyński (Lotto Soudal) zajął 50. miejsce - strata 3.33.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.