tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Twardziel z Białorusi. Potłukł się na ostatnim zakręcie i pognał dalej

Twardziel z Białorusi. Potłukł się na ostatnim zakręcie i pognał dalej
Foto: Twitter Kiryjenka zajął 5. miejsce. Długo prowadził 

Wtorek w Giro d'Italia był rajem dla sprinterów. To był też kolejny sprawdzian charakterów. Wasil Kiryjenka zdał go celująco. Białorusin spadł z roweru kilkadziesiąt metrów przed metą, dosłownie na ostatnim zakręcie 10. etapu. Musiał wiedzieć, że jechał szybko i że ma szansę zrobić coś wielkiego, więc pomimo bólu wskoczył na rower i pognał dalej. Warto było.

We wtorek kolarze sprawdzili się w jeździe indywidualnej na czas. 40 kilometrów trasy prostej jak stół, takiej dla sprinterów. Jak Kiryjenka, mistrz świata z 2015 roku.

Bolesny finisz

Białorusin gnał bardzo szybko. Zanosiło się na imponujący czas. Jeszcze tylko zakręt w prawo, prosta i meta. Ale kolarz grupy Sky chciał pokonać łuk zbyt agresywnie, nie zapanował nad rowerem i się wywrócił.

Obolały podniósł się momentalnie, wskoczył na siodełko i pojechał dalej, wyraźnie z grymasem bólu. Pedałował i pedałował, żeby nie zmarnotrawić dotychczasowego wysiłku. Mimo niesprzyjających okoliczności, objął prowadzenie. Co więcej, długo nie dał się strącić z pozycji lidera. Lepszy rezultat uzyskał dopiero Hiszpan Luis Leon Sanchez (Astana). Zanim do tego doszło, trasę pokonało ponad 60 zawodników.

 




 

Nokaut i nowy lider

Ostatecznie Kiryjenka skończył piąty. Szybsi byli jeszcze Geraint Thomas (Sky), Bob Jungels (Quick-Step) i będący absolutnie poza konkurencją, jeżdżący tego dnia w innej lidze, Tom Dumoulin. Holender z grupy Sunweb drugiego Thomasa wyprzedził o 49 sekund!

Dumoulin, jeden z najlepszych specjalistów od sprintu, wicemistrz olimpijski i brązowy medalista mistrzostw świata, w pełni wykorzystał szansę odebrania Nairo Quintanie (Movistar) różowej koszulki lidera. Kolumbijczyk zajął 23. miejsce ze stratą niemal trzech minut i spadł na drugie miejsce w klasyfikacji po 10 etapach.

W klasyfikacji generalnej Dumoulin wyprzedza Quintanę o 2.23 i swojego rodaka Bauke Mollemę (Trek) o 2.38.

Wyniki 10. etapu:
1. Tom Dumoulin (Holandia/Sunweb) 50.37
2. Geraint Thomas (W. Brytania/Team Sky) strata 49 s
3. Bob Jungels (Luksemburg/Quick-Step) 56
4. Luis Leon Sanchez (Hiszpania/Astana) 1.40
5. Wasyl Kiryjenka (Białoruś/Team Sky) 2.00
6. Vincenzo Nibali (Włochy/Bahrain) 2.07
7. Maxime Monfort (Belgia/Lotto) 2.13
8. Jan Tratnik (Słowenia/CCC Sprandi Polkowice) ten sam czas
9. Jos van Emden (Holandia/LottoNL) 2.15
10. Andrey Amador (Kostaryka/Movistar) 2.16
---
29. Marcin Białobłocki (CCC Sprandi Polkowice) 3.14
58. Łukasz Owsian (CCC Sprandi Polkowice) 5.17
84. Tomasz Marczyński (Lotto-Soudal) 6.13
96. Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice) 6.35
154. Michał Gołaś (Sky) 8.16

Klasyfikacja generalna po 10 etapach:
1. Tom Dumoulin (Holandia/Team Sunweb) 42:57.16
2. Nairo Quintana (Kolumbia/Movistar) strata 2.23
3. Bauke Mollema (Holandia/Trek-Segafredo) 2.38
---
47. Tomasz Marczyński (Lotto Soudal) 34.32
116. Maciej Paterski(CCC Sprandi Polkowice) 1:12.01
128. Łukasz Owsian (CCC Sprandi Polkowice) 1:15.39
145. Michal Gołaś (Sky) 1:21.19
188. Marcin Białobłocki (CCC Sprandi Polkowice) 1:51.52

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.