tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Phelps ścigał się z żarłaczem białym. Widzowie czują się oszukani

Phelps ścigał się z żarłaczem białym. Widzowie czują się oszukani
Foto: Reuters Phelps okazał się wolniejszy

Multimedalista olimpijski, pływak Michael Phelps wolniejszy od żarłacza białego. Szeroko zapowiadana konfrontacja człowieka z naturą wiele osób rozczarowała. Okazało się, że do bezpośredniego starcia wcale nie doszło.

"Monumentalne wydarzenie. Próba, której jeszcze nikt nie podjął. Najbardziej utytułowany sportowiec kontra najsprawniejszy z drapieżników" - tak kilka tygodni zapowiadała wydarzenie amerykańska stacja Discovery, na antenie której wyemitowano w niedzielę wyścig.

Wielu widzów ostrzyło sobie zęby na bezpośrednią rywalizację. Do niej ostatecznie nie doszło. Czasy zmierzono osobno. Potem program zmontowano, wykorzystując technikę komputerową, aby wszystko wyglądało tak, jakby Phelps i drapieżnik płynęli obok siebie.

Amerykanin i żarłacz biały mieli do pokonania sto metrów. Król basenu przebył dystans w czasie 38,1 sekundy. Jego rywal okazał się o dwie sekundy szybszy. Rekin nie pokazał swoich wszystkich możliwości. Już wcześniej wyliczono, że żarłacze mogą przemieszczać się z prędkością 40 km/h.

Czują się oszukani

Wśród osób oglądających program nie brakuje rozczarowanych. Niektórzy pisali na Twitterze wprost, że czują się oszukani. Winny jet temu trochę sam Phelps. Przez wiele tygodni Amerykanin nie pisnął ani słowa na temat tego, jak ma wyglądać rywalizacja. W czerwcu chwalił się natomiast tym, że pływał w klatce z rekinami.

Po premierze materiału zawodnik zapowiedział, że chce zmierzyć się z drapieżnikiem raz jeszcze. "Rewanż? Następnym razem w cieplejszych wodach" - napisał na Twitterze.




Złota kolekcja

31-letni Phelps jest dwudziestotrzykrotnym mistrzem olimpijskim. Na ten dorobek zapracował na czterech igrzyskach - w Atenach (2004), Pekinie (2008), Londynie (2012) i Rio de Janeiro w ubiegłym roku. Jego bogatą kolekcję złotych medali uzupełnia 26 tytułów mistrza świata. Karierę zakończył w 2016 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
alamo905

żeby tylko nie było z nim tak jak z Amstrongiem

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.