tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wpadł na dopingu i się odwołał. Zielińskiemu marzą się kolejne igrzyska

zobacz więcej wideo »
Wpadł na dopingu i się odwołał. Zielińskiemu marzą się kolejne igrzyska
  • 13.08.2016 | Adrian Zieliński wrócił z Rio. Zaprzecza, że świadomie zażywał doping13.08.2016 | Adrian Zieliński wrócił z Rio. Zaprzecza, że...
  • Adrian Zieliński zapewnia, że nic nie brał (wideo z 10.08.2016)Adrian Zieliński zapewnia, że nic nie brał (wideo z 10.08.2016)
  • Adrian Zieliński również na dopinguAdrian Zieliński również na dopingu
  • Adrian Zieliński brał dopingAdrian Zieliński brał doping
Foto: Kari Kinnunen / Flickr (CC BY-SA 2.0) | Video: Fakty (materiał z sierpnia 2016) Adrian Zieliński czuje się niewinny

Ciężarowiec Adrian Zieliński, przyłapany przed igrzyskami w Rio de Janeiro na stosowaniu dopingu i ukarany czteroletnią dyskwalifikacją, złożył odwołanie. Mistrz olimpijski z Londynu liczy, że uda mu się jeszcze zmienić niekorzystną decyzję, co z kolei pozwoliłoby mu na start na igrzyskach w Tokio.

W połowie stycznia panel dyscyplinarny Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie zakończył prace w tej sprawie. Zielińskiego uznano winnym i nie dano wiary jego argumentom, że zakazany środek nandrolon dostał się do organizmu bez jego wiedzy.

Mistrz olimpijski z Londynu w podnoszeniu ciężarów w kategorii 85 kilogramów został zdyskwalifikowany.

Walczy o Tokio

- Po otrzymaniu uzasadnienia w przewidzianym terminie złożone zostało odwołanie. Teraz czekamy na wyznaczanie terminu kolejnej rozprawy - poinformował mecenas Łukasz Klimczyk, który reprezentuje interesy Zielińskiego.

W przypadku utrzymania w mocy orzeczenia o dyskwalifikacji, sztangista prawdopodobnie zakończy karierę. Nie będzie miał bowiem szans na start w Tokio w 2020 roku, choć jego dyskwalifikacja zakończy się wcześniej. Aby wystartować w Japonii, mistrz z Londynu musiałby wcześniej sprawdzić się w zawodach rangi mistrzowskiej. A takich przed Tokio już nie będzie. Zieliński w marcu skończył 28 lat.

Sprawa brata w toku

Także sprawa dopingu wykrytego w Rio u młodszego z braci Zielińskich, Tomasza, nie jest jeszcze zakończona. Postępowanie prowadzi Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów. Dotychczas związek w Polsce nie otrzymał oficjalnych informacji o jej przebiegu.

W organizmach obu braci wykryto ten sam anabolik. U Adriana podczas badań przeprowadzonych na jednym ze zgrupowań w Polsce, u Tomasza podczas badania przeprowadzonego tuż po przylocie do Rio de Janeiro.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
piotr_bo
piotr_bo

hańba i tupet, żeby jeszcze śmieć marzyć o mistrzostwach. jak dla mnie powinien mieć sądowy zakaz noszenia czegokolwiek w barwach narodowych i powinien oddawać kasę za obozy, treningi, zaplecze. Teraz inni powinni dostać szansę, on swoją zmarnował, podtarł się nią i nami.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.