tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Team Lewandowskich jest mocny. "Gdy Klara płacze, wstajemy na zmianę"

zobacz więcej wideo »
Team Lewandowskich jest mocny. "Gdy Klara płacze, wstajemy na zmianę"
  • Lewandowscy liczą na babcieLewandowscy liczą na babcie
  • "Robert przewija bez problemu""Robert przewija bez problemu"
Foto: imago/Philippe Ruiz/EAST NEWS | Video: Dzień Dobry TVN Lewandowscy radzą sobie jak Robert na boisku

Anna Lewandowska była gościem programu Dzień Dobry TVN. W rozmowie z Kingą Rusin żona najlepszego polskiego piłkarza po raz pierwszy szerzej opowiedziała o macierzyństwie i o tym, jak w roli ojca radzi sobie kapitan naszej reprezentacji. - Team Lewandowskich jest. I jest mocny. Wspólnie się wspieramy - przyznała.

CAŁA ROZMOWA Z ANNĄ LEWANDOWSKĄ

Trzy miesiące temu na świat przyszła Klara. Pojawienie się w drużynie Lewandowskich nowej "zawodniczki" cały czas wzbudza spore zainteresowanie.

Fani piłkarza zastanawiali się, jak zmieniło się jego życie i czy szczęśliwi rodzice mogą liczyć na pomoc w zajmowaniu się córką. Rozmowa z Kingą Rusin była dla Lewandowskiej okazją do zdementowania kilku plotek na temat macierzyństwa.

"Robert, przechwycisz?"

- Nie mam niań - zapewnia ze śmiechem świeżo upieczona mama. - Jest jedna i druga babcia. Jeszcze korzystam czasami z pomocy znajomej. W Monachium jesteśmy z Robertem sami. Śmiejemy się, że dzwonię i mówię do niego: Robert, gdzie jesteś? Przechwycisz Klarunię? - opowiada.

Lewandowska zapewnia, że w nowej roli mąż radzi sobie świetnie, a ona ma w nim ogromne wsparcie.  - Gdy Klara płacze w nocy, wstajemy na zmianę. Robert czasami ją przewija i nie ma z tym problemu. Team Lewandowskich jest. I jest mocny. Wspólnie się wspieramy - zdradza.

"Powiększymy rodzinę"

Przy okazji dodaje, że w ich domu wciąż wiele się dzieje. - Zamykamy się z naszą córką, jesteśmy Lewandowskimi, zwariowanymi i szalejemy. Kto zna Roberta, ten wie, o czym mówię - śmieje się.

Niewykluczone, że wkrótce w ich życiu będzie jeszcze weselej. - Na pewno powiększymy rodzinę. Na razie skupiamy się na Klaruni. Zobaczymy, co będzie w przyszłości - skończyła Lewandowska.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.