tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

11-latek w ekipie mistrzów Polski. Chce być jak "Mozart"

11-latek w ekipie mistrzów Polski. Chce być jak "Mozart"
Foto: pzts.pl/Agata Biesaga Miłosz Redzimski ma talent

Piątoklasista Miłosz Redzimski ma szansę zadebiutować w nowym sezonie superligi tenisistów stołowych. Mistrz kraju Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki zgłosił młodego zawodnika do rozgrywek.

W składzie mistrzów Polski jest pięciu polskich zawodników oraz trzech zagranicznych, m.in. dwaj Azjaci: Chińczyk Han Chuanxi i Japończyk Masaki Yoshida.

Wcześniej nie było zgody

Miłosz Redzimski ma spory talent. Wśród seniorów mógł zadebiutować już wcześniej.

- Już w poprzednim sezonie mogło dojść do debiutu Miłosza, wtedy jeszcze 10-latka, w najwyższej klasie - wspomina trener Dartomu Bogorii Tomasz Redzimski, ojciec młodego pingpongisty. - Ze względu na problemy zdrowotne nie mógł w ogóle trenować i grać 16-letni Artur Michalczyk. Tuż przed meczem rundy rewanżowej z 3S Polonią Bytom pojawił się pomysł, aby wystawić syna, wówczas nr 5 w klubie pod względem sportowym, ale nie otrzymaliśmy zgody z PZTS na warunkowe zgłoszenie - wyjaśnił.

Nie ma oporów

W 2016 roku Miłosz Redzimski został mistrzem Polski żaków (do lat 11), a w 2017 zwyciężył w MP młodzików (do lat 13). We wrześniu rozpocznie naukę w piątej klasie Szkoły Podstawowej nr 2 w Grodzisku Mazowieckim.

- Syn trenuje ok. 16-17 godzin tygodniowo, a do tego dochodzą weekendowe wyjazdy na zawody. Jeśli w danym dniu ma zajęcia dwa razy, potrafi ćwiczyć po 4-5 godz. Oczywiście do poziomu seniorskiego jeszcze sporo mu brakuje, ale jeśli znów dojdzie do takiej wyjątkowej sytuacji, nie będę miał oporów wystawić go w superlidze. Co ciekawe, kiedyś słynny Jan-Ove Waldner w wieku 12 lat debiutował w szwedzkiej superlidze. Któż by nie chciał grać jak "Mozart" tenisa stołowego? - analizuje szkoleniowiec.

Stawiają na młodość

W Grodzisku Mazowieckim stawia się na szkolenie młodzieży.

- Miłosz jest w bardzo fajnej grupie treningowej, prowadzonej przez Zbigniewa Grześlaka. Wcześniej mówiliśmy o Michalczyku, który w superlidze po raz pierwszy zagrał tuż przed 15. urodzinami. Z kolei w 2009 roku Patryk Zatówka usiadł na ławce w Lidze Mistrzów w wieku 12 lat - przypomniał Redzimski senior.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
siupakabra

takie talenty należy oczywiście rozwijać i pielęgnować, ale przede wszystkim trzeba zadbać o psychikę tak młodego zawodnika. Nie sztuką jest zabłysnąć na jeden sezon. Ważne, żeby przez całą karierę sportową przejść godnie, w duchu fair play i promować prawdziwą ideę sportu. W dzisiejszych czasach pełnych dopingu, grubej kasy rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.