tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wojna w F1 skończona. "Przesadziłem"

Wojna w F1 skończona. "Przesadziłem"
Foto: Valdrin Xhemaj / PAP/EPA Vettel dwukrotnie uderzył w bolid rywala

Sebastian Vettel nie zostanie dodatkowo ukarany za spowodowanie kolizji z Lewisem Hamiltonem podczas czerwcowego wyścigu o Grand Prix Azerbejdżanu. Taką decyzję podjęła Światowa Federacja Samochodowa, a sam Niemiec zdobył się na przeprosiny.

Jadący na pozycji wicelidera Vettel (Ferrari) nie wyhamował i uderzył lekko w tył auta Hamiltona (Mercedes GP), gdy ten jechał za samochodem bezpieczeństwa. Niemiec miał do rywala pretensje, że celowo zwolnił, aby go przytrzymać i pozwolić innym kierowcom zbliżyć się do niego.

Uderzył dwa razy

Czterokrotny mistrz świata uniósł ręce w geście niezadowolenia, szybko zrównał się z Brytyjczykiem, chcąc mu pokazać, że to była jego wina. Jadąc obok rywala, ponownie uderzył w jego bolid, tym razem w przednie lewe koło. Dostał za to karę 10-sekundowego postoju w alei serwisowej. Ostatecznie zajął czwarte, a Hamilton, który musiał zjechać do boksu, aby wymienić jeden z elementów w pojeździe - piąte miejsce.

Oprócz konieczności postoju, Niemiec otrzymał także trzy punkty karne. Łącznie ma ich dziewięć, a jeśli dostanie jeszcze trzy, będzie musiał pauzować w kolejnym wyścigu.

Ochłonął

Od Grand Prix Azerbejdżanu minął już jaki czas i Vettel wyraźnie ochłonął. Zrozumiał, że ze swoją reakcją przesadził i przeprosił Hamiltona.

"W związku z wydarzeniami z Baku chciałbym się wytłumaczyć. Podczas restartu Lewis mnie zaskoczył i uderzyłem w tył jego samochodu. Nie wierzę jednak, żeby miał jakiekolwiek złe intencje. W ferworze walki przesadziłem z reakcją, dlatego chcę przeprosić bezpośrednio Lewisa, ale też wszystkich, którzy oglądali wyścig. Zdałem sobie sprawę, że nie dałem dobrego przykładu" - napisał Niemiec na swojej oficjalnej stronie.

"Nigdy nie chciałem sprowadzić na Hamiltona niebezpieczeństwa, ale rozumiem, że spowodowałem groźną sytuację. Kocham ten sport i jestem zdeterminowany, by reprezentować go w taki sposób, by być przykładem dla przyszłym pokoleń" - dodał.

Dwóch kierowców, siedem tytułów

Vettel wywalczył cztery tytuły mistrzowskie w latach 2010-2013. Hamilton zdobył trzy trofea.

Obaj kierowcy wygrali łącznie ponad sto wyścigów - odpowiednio, 45 i 56. W klasyfikacji generalnej tego sezonu Vettel ma 153 punkty i jest liderem, a Brytyjczyk zgromadził o 14 mniej.

Kolejny, dziewiąty wyścig odbędzie się 9 lipca w Austrii.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.