tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dym, cieknący płyn i znów katastrofa. Bolid Alonso wytrzymał dwa zakręty

Dym, cieknący płyn i znów katastrofa. Bolid Alonso wytrzymał dwa zakręty
Foto: Twitter/F1 U Alonso po staremu

U Fernando Alonso dzień jak co dzień. Czyli problemów z silnikiem jego bolidu ciąg dalszy. Tym razem podczas treningu przed Grand Prix Hiszpanii, przed jego domowym wyścigiem.

Maszyna kierowcy McLarena, napędzana zawodzącym regularnie silnikiem Hondy, nawaliła w 12. minucie pierwszej sesji. Alonso zdążył pokonać dwa zakręty. W jego bolidzie zablokowały się tylne koła, auto się zatrzymało. Zaczął się z niego wydobywać dym, a spod silnika wyciekać dym.

Dla Hiszpana trening się skończył. Opuszczał swoje auto wyraźnie ze skwaszoną minę. Gdy później dziennikarze dopytywali go o to, co się wydarzyło, odpowiedział krótko. - To pytanie do Hondy, nie do mnie. Ale tak, silnik - stwierdził niepocieszony.




Cud, gdyby dojechał

Alonso, dwukrotny mistrz świata, i tak ma dużo cierpliwości. Z czterech wyścigów w tym sezonie, dwóch nie ukończył. Za każdym razem z powodu problemów technicznych. W jednym w ogóle nie ruszył, bo jego bolid zawiódł jeszcze przed startem.

Nic się nie zmieniło w Montmelo, pod Barceloną, gdzie w niedzielę odbędzie się kolejny wyścig. Wyścig, który tak wiele znaczy dla Asturyjczyka. Pojedzie w swoim kraju, gdzie cztery lata, jeszcze w barwach Ferrari, był najszybszy. Będzie cud, jeśli tym razem dotrwa do mety.

W popołudniowej sesji Alonso pojechał, ale uzyskał najsłabszy, 20. czas. W piątek bezkonkurencyjni byli kierowcy Mercedesa. Oba treningi wygrał Lewis Hamilton. Jego kolega z teamu Valtteri Bottas był dwa razy drugi.

W sobotę ostatni trening, później  kwalifikacje. Wyścig w niedzielę o godz. 14.

Źródło: PAP/EPA Niepocieszony Hiszpan

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.