tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Hamilton minus pięć na starcie

Hamilton minus pięć na starcie
Foto: PAP/EPA Hamilton będzie musiał odrabiać straty

Piątek w Austrii dla Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk był najszybszy na obu treningach przed niedzielnym Grand Prix, ale bez względu na wynik sobotnich kwalifikacji w wyścigu na pewno nie pojedzie z pole position. To kara za nieregulaminową zmianę skrzyni biegów.

W porannej sesji treningowej Hamilton wyprzedził Holendra Maxa Verstappena (Red Bull) i kolegę z Mercedesa Fina Valtteriego Bottasa.

Po południu zmieniły się warunki atmosferyczne. Nad Red Bull Ring zebrały się chmury, nawet popadało. Nie zmieniło się za to tempo Brytyjczyka, ubiegłorocznego zwycięzcy na austriackim torze.

Po południu drugi czas uzyskał lider klasyfikacji generalnej Sebastian Vettel (Ferrari). Bottas był ponownie trzeci.

Źródło: PAP/EPA Zmieniły się warunki, ale nie tempo lidera dnia

Kara

Już po treningach mechanicy Mercedesa byli zmuszeni wymienić skrzynię biegów w maszynie Hamiltona. To oznacza, że Brytyjczyk na starcie w niedzielę zostanie cofnięty o pięć miejsc.

Zgodnie z regulaminem każdy zawodnik musi przejechać z jedną skrzynią co najmniej sześć wyścigów. Tą szwankującą zainstalowano u Hamiltona na poprzednie Grand Prix.

Mercedes kocha ten tor

Po ośmiu wyścigach Vettel ma 14 punktów przewagi nad Hamiltonem. Trzeci jest Bottas.

Wyścig o GP Austrii rozpocznie się o godzinie 14 w niedzielę. Dzień wcześniej odbędą się kwalifikacje. Hamilton rządził tam przed rokiem, a jego team jest niepokonany na tym terenie od 2014 roku.

 

WYNIKI I TRENINGU:



WYNIKI II TRENINGU:



Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.