tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Niki Lauda: Rosberg wszystko zawdzięcza Mercedesowi

Niki Lauda: Rosberg wszystko zawdzięcza Mercedesowi
Foto: MacKrys / Wikipedia CC BY SA 4.0 Lauda mówił o Nico Rosbergu

- Gdyby Nico Rosberg nie miał do dyspozycji tak szybkiego bolidu, jakim był nasz, i do tego całego świetnego zespołu, nie zdobyłby tytułu mistrza świata - uważa dyrektor sportowy zespołu Formuły 1 Mercedes GP i legenda dyscypliny - Niki Lauda.

Zdaniem Laudy, Rosberg dzięki temu, że trafił do teamu Mercedesa poczynił ogromne postępy jako kierowca i zdołał w poprzednim sezonie zdobyć tytuł.

- Nico miał doskonały samochód i przez to wielki potencjał. To połączenie kierowcy i samochodu dało nam tytuł zarówno indywidualnie, jak i wśród konstruktorów. Bez tego zaplecza Rosberg nie byłby mistrzem świata - przyznał Lauda.

Krytyczna opinia Austriaka na temat Rosberga jest sporym zaskoczeniem, gdyż zawsze uważano, że właśnie Lauda uważa go w niemieckim teamie za kierowcę numer 1. Zdaniem mechaników Mercedesa, Lauda zawsze faworyzował Rosberga kosztem Brytyjczyka Lewisa Hamiltona. Dlatego dla byłego kierowcy F1 decyzja Niemca o zakończeniu kariery i odejściu z teamu w kilka dni po zdobyciu tytułu była tym większym zaskoczeniem.

Wierzą w Bottasa

Zapytany o powody, jakimi kierował się Rosberg niespodziewanie kończąc karierę, Lauda stwierdził, że to już go nie interesuje.  - Jego już nie ma wśród nas. Teraz stawiamy na Valtteriego Bottasa. Wierzę, że będzie on co najmniej tak samo dobry jak Rosberg. Teraz będzie miał do dyspozycji najlepszy samochód F1 w stawce - powiedział Lauda.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.