tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Na nartach, w siłowni i na rowerze. Kierowcy F1 harują

Na nartach, w siłowni i na rowerze. Kierowcy F1 harują
Foto: Twitter Kierowcy trenują, sezon rusza 26 marca

Za kilka tygodni rykną silniki i wystartuje kolejny sezon Formuły 1. Kierowcy rzeźbią swoje ciała w różnych częściach świata, na różne sposoby.

Sezon 2017 rozpocznie się tradycyjnie w Australii, w ostatni weekend marca. Były wakacje, zasłużony odpoczynek, ale właśnie wchodzą w decydującą fazę przygotowań do 20-wyścigowego serialu. Są już po pierwszych obozach treningowych.

Lewis Hamilton z Mercedesa ostatnie poty wylewał w Meksyku. - Czuję się tu jak w domu - nie może się nachwalić warunków trzykrotny mistrz świata. Były siłownia, hantle i piłka lekarska na plaży. Brytyjczyk po zakończeniu kariery przez Nico Rosberga jest na szczycie listy kandydatów do tytułu.

 




 

Francuz Romain Grosjean z Haas F1 Team sprawdził, jak jego organizm reaguje na skrajne temperatury, bo najpierw biegał na nartach w Alpach (jednego dnia nawet 25 km), by później odlecieć na Karaiby. Tam sprawdził swoich sił jako surfer, ale to po siłowni, na której brał w obroty sztangę.

Malibu, Dominikana

Malibu na 2,5-tygodniowy obóz przygotowawczy wybrał Marcus Ericsson z Saubera. Szwed zbędne kalorie spalał na rowerze i biegając o poranku.

 






W Dominikanie trenował Nico Huelkenberg z Renault. Nie tylko zajadał się mangu, tamtejszym specjałem na bazie bananów. U niego królowała siłownia.

Najmłodszy w poprzednim sezonie w stawce Max Verstappen (w nowym przebije go 18-letni Kanadyjczyk Lance Stroll) w czasie zimowego urlopu zdążył odebrać nagrodę dla najlepszego sportowca Holandii. On trenuje u siebie, w ojczyźnie. Nie schodzi z sali gimnastycznej.

 


Working out at home #keeppushing

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Max Verstappen (@maxverstappen1) 6 Lut, 2017 o 10:40 PST



 

Kibicuje Kubicy

Tymczasem mistrz, emerytowany już, Nico Rosberg nadrabia zaległości. Odpoczywa, spędza czas z rodziną i jeździ po świecie. W styczniu był w Davos, gdzie gościł przy okazji Światowego Forum Ekonomicznego.

Ale też cały czas śledzi, co dzieje się w F1. Gdy Robert Kubica niedawno przyznał, że tęskni za bolidem, Rosberg przyklasnął temu pomysłowi. "Mam nadzieję, że czołowy zespół da Robertowi taką szansę. Byłoby świetnie to zobaczyć. Jestem pewny, że byłby szybki od razu. Jak zawsze" - ogłosił Niemiec.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.