tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Rozbił bolid w kwalifikacjach, rozbił i w wyścigu

Dużego pecha miał Antonio Giovinazzi reprezentujący barwy Saubera. W sobotę włoski kierowca rozbił bolid w kwalifikacjach do Grand Prix Chin Formuł 1, w niedzielę - już w wyścigu - znowu huknął w bandę.

W sesji kwalifikacyjnej, po wyjściu z zakrętu, Giovinazzi stracił panowanie nad maszyną. Sytuacji nie opanował, co skończyło się potężną kraksą.

Kłopoty z przyczepnością

Dzień później sytuacja powtórzyła się na prostej start/meta. Deszcz już nie padał, jednak nawierzchnia wciąż była mokra. Zawodnicy mieli więc kłopoty z przyczepnością, a Giovinazzi po raz drugi wyleciał z toru.

Na szczęście Włochowi nic się nie stało. Szybko zdjął kierownicę i wyszedł z kokpitu.

Wyścig w Szanghaju wygrał Brytyjczyk Lewis Hamilton z Mercedesa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.