tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Sport.tvn24.pl obala mit. Lewandowskiemu Robben błyszczeć nie przeszkadza

Sport.tvn24.pl obala mit. Lewandowskiemu Robben błyszczeć nie przeszkadza
Foto: PAP/EPA | Video: PAP/EPA Okazuje się, że Lewandowski i Robben współpracują świetnie

Arjen Robben to samolub, który nie dostrzega partnerów i gra tylko pod siebie, na czym traci m.in. Robert Lewandowski - to powszechnie panująca w Polsce teoria. Twierdzą tak nie tylko kibice, ale też eksperci. Sport.tvn24.pl postanowił ją sfalsyfikować i... wyniki tego rozumowania okazują się być bardzo ciekawe.

Wielu głoszących teorię, zgodnie z którą Lewandowskiemu mającemu u boku Robbena gra się gorzej niż bez Holendra, ostatnio uaktywniło się na nowo. Wszystko oczywiście za sprawą kontuzji skrzydłowego, który pauzuje od drugiej połowy marca i meczu z Borussią Moenchengladbach.

Pochopne wnioski bywają zdradliwe

W tym czasie Bayern rozegrał dwa ligowe spotkania - z Borussią Dortmund i Eintrachtem Frankfurt. Zdobył w nich w sumie cztery bramki, z których aż trzy to dzieło polskiego snajpera. Jest to dowód, że bez Robbena idzie mu lepiej? Może i tak, ale tylko dla rozpatrujących ten temat powierzchownie.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak dokładnie prezentuje się Lewandowski w meczach, w których gra razem z Holendrem, oraz w tych bez niego. Do grupy "razem z" zakwalifikowaliśmy tylko takie, w których przebywali wspólnie na boisku przez co najmniej 30 minut, chyba że trwało to krócej, ale w tym czasie Polak zaliczył gola lub asystę. I w drugą stronę - nawet gdyby grali razem przez niemal cały mecz, Robben zszedłby z boiska w doliczonym czasie, a kapitan reprezentacji Polski pokonał golkipera rywali sekundę później, to spotkanie zaliczamy jako rozegrane razem, ale bramkę już jako zdobytą bez Holendra.

Brzmi skomplikowanie, ale innych założeń przyjąć nie można. Kilkuminutowe wspólne epizody nie powinny rzutować na statystykę dotyczącą całego sezonu, tak jak jeden mecz nie może rzutować na ocenę formy czy umiejętności jakiegokolwiek zawodnika.

Źródło: EPA Po ostatnich golach Lewandowskiego nie można wyciągać pochopnych wniosków

"Lewemu" z Robbenem gra się bardzo dobrze

Jasne? No to sprawdzamy. Zgodnie z naszymi założeniami Lewandowski z Robbenem zagrał w tym sezonie Bundesligi 17 meczów. Strzelił w nich 10 goli i zaliczył cztery asysty. Bez Holendra prezentował się bardzo podobnie - w dziewięciu spotkaniach trafiał do bramki rywali sześć razy oraz dorzucił jedno ostatnie podanie.

Teoria o niekorzystnym wpływie Holendra na grę "Lewego" okazuje się być fałszywa również wtedy, gdy zsumujemy wszystkie rozgrywki. 22 mecze z Robbenem to 12 bramek i sześć asyst Polaka. W 17 spotkaniach bez Holendra Lewandowski trafiał osiem razy, a pięć wykładał piłkę partnerom. I tu liczby są więc dość zbliżone, co więcej, lepiej prezentuje się statystyka ze wspólnych występów.

STATYSTYKI LEWANDOWSKIEGO


Lewandowski z Robbenem
Lewandowski bez Robbena
MeczeBramkiAsysty*MeczeBramkiAsysty
Bundesliga
17104961
Liga Mistrzów
422413
Puchar Niemiec
100311
Superpuchar Niemiec
-
-
-1
0
0
RAZEM
22
12
617
8
5
*za asysty, podobnie jak "Kicker" czy Transfermarkt, wzięliśmy także wywalczone karne

Źródło: Dudek1337/ CC BY-SA 3.0 Robben przy Lewandowskim gra świetnie
Przeciętnego kibica najbardziej interesują oczywiście osiągnięcia indywidualne polskiego napastnika, a często to właśnie z nich rozliczają go też eksperci. Gdy Lewandowski przeżywał w tym sezonie wahania formy, wielu powątpiewało, czy jest piłkarzem odpowiedniego formatu na tak wielki klub jak Bayern.

Wątpliwości nie miał jednak Josep Guardiola, który nigdy nie stracił do niego zaufania. Jeśli tylko Polak był zdrowy, niemal zawsze znajdował miejsce w wyjściowej jedenastce monachijczyków. Media pisały o serii pięciu ligowych meczów bez gola, a hiszpański szkoleniowiec i tak wiedział swoje. Wiedział, bo widział więcej niż inni. A co widział?

Robben uwielbia grać z "Lewym"

Pewności nie będziemy mieć nigdy, ale może odpowiedzią będzie odwrócenie statystyki "Lewandowski z/bez Robbena". W końcu klasowy piłkarz to przede wszystkim taki, przy którym dobrze prezentują się jego partnerzy. W kadrze napastnik Bayernu nie zdobywa przecież seryjnie bramek, mimo to jest dla Adama Nawałki osobą absolutnie nie do zastąpienia.

I chyba nie tylko dla selekcjonera reprezentacji Polski. Robben, mając ze sobą na boisku Lewandowskiego, prezentuje się w tym sezonie rewelacyjnie. Z Polakiem grał w sumie, przyjmując wcześniej stosowane założenia, 21 meczów, w których zdobył aż 18 goli i dorzucił osiem asyst (w samej Bundeslidze to niesamowite 16/16/7!).

Z kolei bez wsparcia polskiego snajpera liczby 31-letniego skrzydłowego wyglądają już dużo gorzej. W takiej sytuacji w ośmiu spotkaniach trafił do bramki rywali tylko raz, a dwa razy wypracowywał gole kolegom. Różnica jest więc gigantyczna.

STATYSTYKI ROBBENA


Robben z Lewandowskim
Robben bez Lewandowskiego
MeczeBramkiAsysty*MeczeBramkiAsysty
Bundesliga
16167511
Liga Mistrzów
420301
Puchar Niemiec
101---
Superpuchar Niemiec
-
-
----
RAZEM
2118881

2

*za asysty, podobnie jak "Kicker" czy Transfermarkt, wzięliśmy także wywalczone karne

Źródło: EPA Guardiola nie patrzy tylko na gole i asysty Lewandowskiego
Można oczywiście powiedzieć, że statystyki są dobre dla statystyków i powtórzyć za Markiem Twainem, iż "są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyka". To oczywiście prawda, gdy mówimy o jednym czy nawet kilku meczach. Podliczenie osiągnięć indywidualnych "Lewego" w przekroju całego sezonu jasno wykazuje jednak, że obecność na boisku Holendra co najmniej mu nie przeszkadza, a, jeśli nie weźmiemy pod uwagę marginesu błędu statystycznego, nawet pomaga.

W drugą stronę wątpliwości już być jednak nie może. Holender grający bez sprowadzonego z Borussii snajpera to w rozgrywkach 2014/15 tylko cień tego, który biega obok Lewandowskiego. Oczywiście Robben w piłce osiągnął wiele i grał świetnie na długo przed podpisaniem przez Polaka kontraktu z Bayernem, tu nie może być wątpliwości. Dojście do zespołu "Lewego" wykorzystuje jednak świetnie i na pewno nie miało ono negatywnego wpływu na jego grę.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
sylwester902

To Robbenowi sie gra z Lewym bardzo dobrze bez Lewego kiepściutko. Robben jest samolubem wystarczy oglądać mecze i jasno widać, że snob korzysta nie mylić wykorzystuje z faktu, że Polaka pilnuje dwóch zawodników i powstają dziury w obronie. Bez Lewego ten koleś tylko szybko biega.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      kuba190

      Lewemu żaden Roben nie podskoczy

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          bayram

          Robben i Lewy dwie inne klasy

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              paul1950

              W pilce noznej na tym poziomie nie ma przyjacieli-sa tylko rywale w walce o pieniadze

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.