tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nokautuje nawet w sądzie. Bo walki w ringu nie było

Nokautuje nawet w sądzie. Bo walki w ringu nie było
Foto: Twitter/BronzeBomber Wilder wygrywa także w sądzie

W ringu Deontay Wilder i Aleksander Powietkin się nie spotkali, bo ten drugi wpadł na dopingu. Musieli więc skonfrontować się sądzie. Wygrał amerykański mistrz nokautów i jego prawnicy.

Panowie mieli walczyć w maju w Moskwie. Hitowo zapowiadający się pojedynek o mistrzowski pas prestiżowej federacji WBC wagi ciężkiej odwołano, bo w organizmie gospodarza wykryto meldonium.

Wilder i jego sztab wytoczyli Rosjaninowi proces cywilny. Domagali się wypłacenia całej sumy przewidzianej za zwycięstwo, czyli 4,5 mln dolarów, choć walkę uznano za nieodbytą. Sąd federalny w Nowym Jorku orzekł właśnie, że Powietkin stosował zabronioną substancję po 1 stycznia 2016 roku (a więc odkąd jest zakazana) i przychylił się do żądania amerykańskiej strony. To oznacza, że Wilder otrzyma sowitą gażę bez wchodzenia między liny.

Rosjanie twierdzili, że pozytywny wynik badania był efektem stosowania meldonium przed tym, jak specyfik wpisano na czarną listę.

Przyłapany powtórnie

W grudniu Powietkin miał stoczyć kolejną walkę. Ta się nie odbyła, bo Rosjanin znów wpadł na dopingu. Tym razem na stosowaniu ostaryny, która przyspiesza wzrost masy mięśniowej.

Wilder jest niepokonany. Na zawodowym ringu stoczył 37 pojedynków, 36 wygrał przez nokaut. 25 lutego miał walczyć z Andrzejem Wawrzykiem, ale i on miał pozytywny wynik badania dopingowego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.