tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Ej, Mike, czy ty nie masz jutro walki?". Jak Tyson został znokautowany

"Ej, Mike, czy ty nie masz jutro walki?". Jak Tyson został znokautowany
Foto: Steve Lott CC BY-SA 3.0 | Video: Dzień Dobry TVN Mike Tyson odwiedził Polskę i był gościem DDTVN (luty 2016)

Trwała 10 runda, obydwaj byli już wykończeni, słaniali się na nogach. Nagle - bum, potworny prawy podbródkowy. Po nim trzy ciosy, które celu nie doszły. I bum, lewy sierpowy, prosto na szczękę. Mike Tyson padł na deski, w locie wypadł mu jeszcze ochraniacz na zęby. Tak "Bestia" przegrała po raz pierwszy w karierze. Teraz, po ponad ćwierć wieku, pięściarz zdradził, co wyprawiał nocą przed pojedynkiem.

Sędzia zaczął go liczyć, Tyson - wtedy niespełna 24-latek - próbował wstać. Nieco odsapnął na czworakach, potem nawet złapał pion, ale było jasne, że to koniec walki.

Jej zwycięzca - James "Buster" Douglas - nie miał sił, by się cieszyć.

Co Tyson wyprawiał nocą

Panowie mierzyli się w lutym 1990 roku w dalekim Tokio. Stawka była ogromna - pasy WBC, WBA i IBF w królewskiej kategorii. Tyson je stracił. Teraz, przy okazji swojego scenicznego show "Mike Tyson Undisputed Truth" opowiedział, co robił na godziny przed wejściem między liny.

Zajął się tym, co lubił najbardziej. Imprezowaniem. ostrym, jak zawsze. Rzecz jasna w towarzystwie pięknych kobiet i morza alkoholu. Jego kompanem był tej nocy Bobby Brown, wokalista, późniejszy mąż Whitney Houston. 

W pewnym momencie, pewnie w przypływie świadomości, Bobby zapytał: - "Ej, Mike, czy ty nie masz jutro walki?". Wszystkie panie bardzo się zdziwiły, wydały z siebie okrzyk zdziwienia. "Pewnie, że mam" - odpowiedział pięściarz. - "Wszyscy o tym wiedzą, bo moja p********a gęba jest na każdym plakacie w tym mieście".

I zabawa trwała dalej.



Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.