tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Czuje się oszukany przez sędziów. Chce śledztwa

Manny Pacquiao po ostatniej porażce i stracie mistrzowskiego pasa chce kontroli werdyktu sędziowskiego. Z prośbą o weryfikację zgłosiła się już filipińska komisja do spraw sportu.

Filipińska komisja z prośbą o sprawdzenie werdyktu pojedynku zwróciła się do federacji WBO, o której pas pięściarze się bili. Sam Pacquiao przyznał, że jest za "gruntowną analizą" walki, gdyż jego wielu obserwatorów uważa, że werdykt nie jest prawidłowy.

"Kocham boks i nie chcę, żeby tracił na popularności z powodu błędnych werdyktów. Dlatego mam moralny obowiązek, dla dobra dyscypliny prosić o sprawdzenie, czy rzeczywiście mój ostatni rywal był lepszy" - Filipińczyk napisał w oświadczeniu.

"Byłem lepszy"

Z zarzutami dotyczącymi błędnego sędziowania nie zgadza się także rywal Filipińczyka. Horn kategorycznie odpiera krytykę, zarzuca ludziom ze sztabu rywala manipulację.

- Zawsze znajdą się ludzie, którzy powiedzą, że miałem szczęście lub coś innego. Zawsze znajdą się osoby, które uznają, że nie wygrałem walki. Jednak czuję, że ją wygrałem. Każdy ma prawo do swojej opinii. Jestem pewien, że byłem lepszy - twierdzi Australijczyk.

To był 68. pojedynek Pacquiao w karierze i jego siódma porażka. Horn odniósł 17. zwycięstwo i przy jednym remisie pozostaje niepokonany na zawodowym ringu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.