tvnpix tvnpix

Kowalczyk mistrzynią olimpijską

Wierietielny krytykuje Kowalczyk. "Chodzi o myślenie. Głowa nic nie zrobiła"

Wierietielny krytykuje Kowalczyk. "Chodzi o myślenie. Głowa nic nie zrobiła"
Foto: Grzegorz Momot/PAP | Video: skijumping.pl/x-news Aleksander Wierietelny

- Dobrze, że to wszystko się skończyło, całe te mistrzostwa świata - podsumowała wyraźnie zdenerwowany trener Justyny Kowalczyk, Aleksander Wierietielny. Białorusin dodał, że jego podopieczna źle rozegrała bieg na 30 km, który dał jej srebrny medal.

Przez praktycznie cały dystans sobotniego biegu Kowalczyk biegła obok Norweżek. Najpierw odpadła Heidi Weng, potem Therese Johaug. Na finiszu szybsza od Polki okazała się wielka na tych mistrzostwach (i nie tylko) Marit Bjoergen.

- Na całej trasie poszło coś nie tak - powiedział przez zęby Wierietielny. Dopytywany, czy chodziło o technikę czy smarowanie nart, odparł: "Chodzi o myślenie". - Nogi i ręce zrobiły bardzo dużo, ale głowa nic nie zrobiła - dodał.

"Jechała za Justyną i odpoczywała"

Niepotrzebnie cały czas ciągnęła ten peleton. To była z jej strony pokazówka

Aleksander Wierietielny

Jego zdaniem polska biegaczka powinna trzymać się na plecach rywalek i nie tracić sił. - Powinna robić to, co robiła Bjoergen. I to, co robiła w Vancouver (na olimpijskim finiszu 30 km Polka ograła wtedy Norweżkę). A teraz zrobiła to Bjoergen. Jechała 20 km za Justyną i odpoczywała - tłumaczył trener.

- Niepotrzebnie cały czas ciągnęła ten peleton. To była z jej strony pokazówka - zakończył. Mistrzostwa w Val Di Fiemme były najsłabszymi Justyny Kowalczyk od lat - Polka wraca tylko z jednym srebrnym medalem, podczas gdy Marit Bjoergen kończy imprezę z pięcioma - czterema złotymi i jednym srebrnym.

Kowalczyk mistrzynią olimpijską

Komentarze (10)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
MN01
MN01

MYŚLEĆ to trzeba w grze na szachownicy, czyli w szachach. W tym przypadku WYKONUJE się założenia trenera, o ile SIŁY na to pozwolą.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      MN01
      MN01

      Jak się NIE MA co się LUBI to się LUBI co SIĘ MA. Poza tym starała się jak mogła, a jak nie mogła to też się starała.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          MN01
          MN01

          Ciekawe jak do tego podejdzie jej SPONSOR ? Może czas zmienić sponsora na PKO B.P lub PKO S.A., bo z teraźniejszym NIE MA sukcesów.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              MN01
              MN01

              Pierwsza w biegu, NIE MUSI być PIERWSZĄ na mecie. I tak się też stało.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  paniania

                  Bo Polska walczy ciągle ale przegrywa z 1 bo ostatni będzie pierwszy 1 ale z głową ....

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Getrus 1961
                      Getrus 1961

                      Może i racja. Srebro też dobre.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          ta_deo
                          ta_deo

                          Trenerze ... wyluzuj , przecież srebrny medal to jest wielki sukces dla Justyny bo jak widać nie dość że walczyła sama ze sobą , walczyła z dwiema Norweżkami to jeszcze musi walczyć z trenerem . W ten sposób to każdego można "zajeździć" i aż dziw bierze że jej się chce jeszcze walczyć o cokolwiek pod "wodzą" takiego człowieka..... rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              saper57

                              Mnie się też wydaje,że Pan Wieretelny ma rację.Nie mogłem zrozumieć,dlaczego Justyna cały czas prowadziła.Astmatyczka w tym czasie się ,,wiozła,, i na finiszu ograła Justynę.Przykre to.SUKCES jednak jest sukcesem i oby te ostre słowa trenera nie poróżniły naszego duetu,bo skończą się sukcesy polskich biegów narciarskich... .Tego rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  krowa

                                  Niestety ma Pan racje trenerze, chciaz przykro to slyszec. Taktyka jazdy na pierwszej pozycji czesto konczy sie jak dzisiaj. Szkoda ale srebro tez swietny wynik.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      1
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      ta_deo
                                      ta_deo

                                      A niby jaką taktykę miała wybrać ... coś za coś . Zjazdy nie są mocną stroną Justyny a jadąc jako pierwsza miała pełen luz w tych momentach i niestety Norweżki to bezwzględnie wykorzystały puszczając ją do przodu na każdym odcinku trasy. Dzisiaj widać było wyraźnie że Johaug pracowała pod Bjoergen , która "woziła" się prawie rozwiń

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.