tvnpix tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Klopp: Lewandowski zostanie w Borussii. Trener dogryza Kucharskiemu

Juergen Klopp zapewnił, że Robert Lewandowski pozostanie w Borussii na przyszły sezon. - Jestem o to zupełnie spokojny. Nie rozumiem, dlaczego jego menedżer przekazuje inne informacje. Jest wielu zawodników, którzy chcieliby grać w Dortmundzie i nie mają doradców, którzy ciągle występują w telewizji - powiedział w czwartek trener, wyraźnie pijąc przy tym do Cezarego Kucharskiego.

- Nie mam informacji, że Lewandowski miałby nas opuścić. W jego kontrakcie nie ma klauzuli odstępnego, więc jeśli klub nie będzie chciał, to go nie sprzeda. A na razie Borussia nie chce jego odejścia - podkreślił Klopp na czwartkowej konferencji prasowej.

"Doradca telewizyjny"

- Oczywiście to temat, który porusza wszystkich. Nie wiem jednak dlaczego nie można się na razie po prostu cieszyć z tego, co mamy. I jeszcze raz wyraźnie podkreślę - jestem bardzo spokojny - zapewnił trener.

- Nie mam żadnych obaw, jeśli chodzi o jakiekolwiek transfery, czy odejścia z klubu. A dopóki ja się nie denerwuję, naprawdę nie ma się o co martwić. Poza tym jest wielu zawodników, którzy chcieliby grać w BVB i nie mają doradców, którzy ciągle występują w telewizji - powiedział Klopp, wyraźnie pijąc do menedżera zawodnika Cezarego Kucharskiego.

Kucharski sądzi inaczej

W ten sposób szkoleniowiec odniósł się do słów menedżera napastnika - Cezarego Kucharskiego, który na antenie TVP Info powiedział, że Lewandowski w przyszłym sezonie "będzie grał w większym klubie niż Borussia Dortmund".

Wypowiedź Kucharskiego podważył również dyrektor klubu Hans-Joachim Watzke -  Życzę sobie, by Lewandowski został u nas, nawet takim kosztem, że za rok odejdzie za darmo - powiedział.

Masa spekulacji, zero konkretów

O odejściu napastnika reprezentacji Polski z niemieckiego zespołu spekuluje się od kilku miesięcy. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2014 roku i do tej pory strony nie porozumiały się w sprawie jego przedłużenia.

Ostatnio media, jako prawdopodobne miejsce pracy w przyszłym sezonie Lewandowskiego wymieniały Bayern Monachium. Wcześniej spekulowano o jego przejściu do Manchesteru United, Manchesteru City, Juventusu Turyn, Liverpoolu i wielu innych klubów.

Oglądaj
Lewandowski: Bywały jeszcze lepsze mecze
Wideo: TVN24.pl/TVN24/nSport Lewandowski: Bywały jeszcze lepsze mecze

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
ajulolu43
ajulolu43

Kucharski robi wszystko aby doszlo do transferu bo wtedy "zgarnie" prowizje,a moze Borusia po odejsciu Goetzego "zaproponuje "Lewandowskiemu 5 -6mil.rocznie i "LEWY" zostanie w Dortmundzie,a Kucharski obejdzie sie "smakiem"?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      nowy68

      menedżer chcialby transweru aby zarobic kase !

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          objektywny
          objektywny

          Juz pan Klopp przygasi sloneczko Lewandowskiego. Odchodzi Götze, jeden z nielicznych, ktorzy orali na boisku. Moze dojsc do tego, jak mowil dyrektor Borusii, ze za rok Lewandowski odejdzie za darmo (jezeli bedzie sie za mocno stawial). Gryf Wejherowo (nie ublizajac nic tej druzynie) czeka na takie "gwiazdki" z wybraku !!!.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                2
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.