tvnpix tvnpix

Kliczko już w Polsce nokautował. "Wyrywał naszych z korzeniami"

Kliczko już w Polsce nokautował. "Wyrywał naszych z korzeniami"
Foto: www.klitschko.com Tak bije młodszy z Kliczków

Wielki jak dąb. 200 cm wzrostu i prawie 110 kg wagi. Władimir Kliczko, czyli Doktor Stalowy Młot. Bo z doktoratem na koncie nokautuje z siłą młota. To z nim Tomasz Adamek stoczy we wrześniu walkę we Wrocławiu. Dla Kliczki to nie będzie pierwszy kontakt z Polską. Tutaj jako amator trenował i walczył. - Wyrywał naszych z korzeniami - przypomina sobie Jerzy Kulej. Dobrze go zna również Dariusz Michalczewski. Obaj opowiadają dla tvn24.pl o Ukraińcu.

- Mam z nim wspólne zdjęcie. Staliśmy obok siebie - mówi z dumą Jerzy Kulej.

Do Polski Władimir Kliczko trafił w pierwszej połowie lat 90. Walczył jako amator w Gwardii Warszawa. Rywali przerastał o głowę i również o umiejętności bokserskie.

Dwukrotny mistrz olimpijski pamięta bokserskie początki Ukraińca nad Wisłą. - Nokautował i wyrywał naszych bokserów z korzeniami. Pozostawiał po nich doły. Oni (z bratem Witalijem) wyniszczyli naszych chłopców - opowiada Kulej.

Na amatorskim ringu trudno było znaleźć Kliczce godnego rywala. Walczył 112 razy. Przegrał sześć. Na koniec przygody z amatorskim boksem sięgnął po olimpijskie złoto w Atlancie, w 1996 roku.

Z Polską łączy go "Tiger"

Nokautował i wyrywał naszych bokserów z korzeniami. Pozostawiał po nich doły.

Jerzy Kulej

Kliczkę z Polską łączy nie tylko salka Gwardii Warszawa, ale osoba Dariusza Michalczewskiego. Poznali się w 1996 r. w Niemczech. - On zaczynał w klubie, w którym ja trenowałem. Przyjeżdżał do Niemiec w glorii zwycięzcy. Mistrza olimpijskiego. To on stawiał warunki - pamięta "Tiger", który do mistrzostwa świata w wadze półciężkiej wspinał się w Niemczech.

Obu łączy też trener Fritz Sdunek. Niemiec do tej pory opiekuje się czempionem wagi ciężkiej. Pod okiem Sdunka Michalczewski odniósł największe sukcesy.

Tiger nie wątpi w umiejętności Adamka. - Z tak dobrym bokserem Kliczko jeszcze nie walczył - zachwala rodaka. Mimo wszystko większe szanse daje jego rywalowi. - To bokser kompletny. Tomek jest nieco lżejszy od niego. To może być problem. Szanse? 60:40 dla Ukraińca - prognozuje Michalczewski.

Inaczej niż Kulej. - 60:40, ale dla Adamka. Tomek ma trzy atuty. Lewy prosty, szybkość i cios kontujący. Władimir jeden: siła - mówi.

Postrach rywali

Z tak dobrym bokserem Kliczko jeszcze nie walczył

Dariusz Michalczewski

Jako amator, Kliczko wygrywał niemal wszystko. Podobnie było, gdy został zawodowcem. W tym wieku zdecydowanie panuje na ringu. Ostatni raz przegrał sześć lat temu z Lamonem Brewsterm. Później już tylko wygrywał. Zwykle ciężko nokautował.

Od czterech lat jest posiadaczem pasa IBF, a od dwóch - WBO. Łącznie stoczył 58 profesjonalnych walk, z których 55 wygrał, a trzy przegrał.

Doktor Stalowy Młot

W czasie zawodowej kariery Ukrainiec żył nie tylko boksem. Ring łączył z nauką. Na Uniwersytecie Kijowskim studiował wychowanie fizyczne i filozofię. Zdobył nawet doktorat.

34-letni obecnie Kliczko to połączenie miłego z pożytecznym. Czyli Doktor Stalowy Młot.

Walka w wadze ciężkiej o mistrzowski pas WBO i IBF Tomasza Adamka z Władimirem Kliczko odbędzie się we wrześniu na stadionie we Wrocławiu budowanym z myślą o Euro 2012.

Tomasz Wiśniowski//kdj

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.