tvnpix tvnpix

Kibice zaatakowali "swoich" piłkarzy. Ranny bramkarz

Wracający z Argentyny piłkarze brazylijskiego Palmeiras zostali zaatakowani na lotnisku przez kibiców ich własnego klubu. Ranny został bramkarz zespołu Fernando Prass. Powodem wściekłości fanów była porażka, którą drużyna poniosła w meczu Copa Libertadores przeciwko Tigre.

Do ataku doszło jeszcze w Argentynie, zanim piłkarze Palmeiras dostali się do samolotu. Grupa około trzydziestu rozgorączkowanych kibiców zraniła w ucho Prassa, stłuczonych zostało także kilka szyb.

Zdaniem świadków, chuligani szukali Jorge Valdivii, który został przez nich uznany za głównego winnego porażki. Chilijski pomocnik zdołał jednak skryć się w lotniskowej toalecie. Rozwścieczony tłum skierował swój gniew na innych zawodników i pilnujących ich ochroniarzy. Spokój zaprowadziła dopiero interwencja policji.

Drugoligowiec w rozgrywkach kontynentalnych

Palmeiras, które w zeszłym roku spadło do brazylijskiej drugiej ligi, po dramatycznej końcówce przegrało 0:1 w meczu II grupy. W 88. minucie z boiska wyrzucony został skrzydłowy gości Vilson, Tigre rozstrzygającą bramkę zdobyło zaś w trzeciej minucie doliczonego czasu gry.

Brazylijczycy, tak jak Tigre, mają trzy punkty. Do prowadzącego w grupie peruwiańskiego Sportingu Cristal tracą cztery "oczka".

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.