tvnpix tvnpix

Film o fenomenalnym kierowcy F1

Film o fenomenalnym kierowcy F1
Foto: materiały prasowe Kadr z filmu "Senna", który opowiada o życiu i karierze największej legendy Formuły 1

17 lat musieliśmy czekać na film dokumentalny o trzykrotnym mistrzu świata Formuły 1 i najbardziej cenionym kierowcy wszech czasów, Ayrtonie Sennie. "Senna" wchodzi do kin 12 maja – europejska premiera odbędzie się w Berlinie. Wcześniej, 12 marca, film zostanie pokazany na festiwalu filmowym South by Southwest w USA.

"Senna" to pełnometrażowy film paradokumentalny, który nakręciła znana angielska wytwórnia Working Title Films wraz z hollywoodzkim Universalem. Stąd rozmach produkcji, która opowiada o początkach kariery Ayrtona Senny, wielkiej popularności i tragicznej śmierci na torze w wieku 34 lat.

O karierze i życiu poza torem

Film nie skupia się tylko na jego karierze sportowej, ale także na życiu poza torem. Można obejrzeć materiały z wypowiedziami Senny oraz osób z jego otoczenia. Jest wiele scen "zza kulis". - Ani rodzina Senny, ani Bernie Ecclestone z F1 nie oponowali przeciw temu projektowi. Zrobiliśmy film dzięki nieograniczonemu dostępowi do archiwów Formuły 1 i pamiątek rodzinnych - mówi scenarzysta filmu Manish Pandey.

"Geniusz. Indywidualista. Outsider. Supergwiazda. Legenda. Senna" - tak trailer filmu reklamuje bohatera, o którym opowiada. Autorzy starali się wyjaśnić fenomen sukcesu i nieustającej popularności Brazylijczyka, który nie żyje od 1994 roku. Do dziś ma miliony fanów i jest najbardziej rozpoznawalną gwiazdą Formuły 1.

Bo Ayrton Senna to nie tylko trzykrotny mistrz świata Formuły 1 i najbardziej ceniony kierowca wszech czasów. Ludzie kochali go za talent, pasję, ale i za ludzkie emocje. Podczas kwalifikacji do GP Belgii, jeden z kierowców rozbił się, a Senna – jako jedyny kierowca - zatrzymał bolid i zaoferował pomoc. Później odwiedził go jeszcze w szpitalu. Sporą część majątku rozdał biednym dzieciom w swojej ojczyźnie, za pomocą fundacji, którą założył: Ayrton Senna Institute.

Wielkie emocje wzbudzała też zaciekła rywalizacja z największym konkurentem, Alainem Prostem. Nigdy nie odpuszczał. Powiedział kiedyś w wywiadzie: - Nie mam idoli. Podziwiam pracę, poświęcenie i umiejętności.

Szef płakał po projekcji

Prawie dwugodzinny film próbuje oddać cały koloryt jego osobowości. Miał cechy gwiazdy. Przystojny i szalony. W rajdach czasami serce panowało nad nim bardziej niż sam rozum. Po prostu miał taki urok: chciał być najszybszy. - Bycie drugim, to znaczy być pierwszym, który przegrał – mawiał. Miał szalone powodzenie u kobiet, którym nie potrafił się oprzeć: - Kobiety... Zawsze są z nimi problemy, jednak nie mogę bez nich żyć.

Autorzy filmu pokazali "Sennę" przed oficjalną premierą Ronowi Dennisowi, byłemu szefowi Ayrtona. - Po projekcji płakał przez 10 minut, a przez kolejne dwie godziny rozmawiał ze mną o swoim byłym podopiecznym – opowiada Manish Pandey. Ponoć mówił, że to „perfekcyjna pamiątka o bohaterze”.

Reżyserem jest mało znany Asif Kapadia, który ma w dorobku m.in. filmy "Daleko na północ" i "Wojownik". Film pokazano na festiwalu filmowym Sundance w styczniu, 12 marca trafi na kolejny festiwal w USA - South by Southwest w Austin. Do europejskich kin wejdzie 12 maja - premiera w Berlinie.

am//kdj

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.