tvnpix tvnpix

Dobrobyt z Champions League

Piłkarze Bayernu Monachium mają się z czego cieszyć. Nie dość, że awansowali do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, to jeszcze sporo zarobili. Dzięki skutecznej grze w Champions League Bawarczycy zarobili już 16,2 mln euro. Podobne zyski odnotują pozostali ćwierćfinaliści - to kwota, jaką można było zgarnąć tylko z premii za grę w poszczególnych rundach LM.

Za awans do ćwierćfinału niemiecki klub zarobił 3,3 mln euro. Wcześniej otrzymał: 2,8 mln euro za zwycięstwo w rundzie wstępnej, 7,1 mln euro za mecze i punkty zdobywane w fazie grupowej oraz 3 mln euro za awans do 1/8 finału. Taką samą finansową "drabinę" przeszli piłkarze Arsenalu, którzy wygrali dwumecz z FC Porto. Taka sama kwota czeka pozostałe zespoły, które awansują do ćwierćfinału.

To był fascynujący mecz. Z pewnością dobrze się go oglądało, fani byli zadowoleni, a końcowy rezultat był dla nas dobry

Arjen Robben, Bayern Monachium

Kupa kasy do zgarnięcia

Kolejne pieniądze Bawarczycy mogą zarobić w najbliższych tygodniach. Jeśli awansują do półfinału, dostaną - podobnie jak inni uczestnicy tej fazy rozgrywek - 4 mln euro. Największy zysk przyniesie jednak udział w finale. Zwycięzca decydującego spotkania, które odbędzie się 22 maja w Madrycie, zarobi 9 mln, a pokonany - 5,2 mln euro.

Jedyne, co może popsuć humory w załodze Bayernu, to kontuzja Mario Gomeza. Podczas przegranego meczu z Fiorentiną Gomez doznał kontuzji łydki i nie zagra prawdopodobnie przez najbliższe trzy tygodnie. Gomez musiał opuścić boisko w 30. minucie spotkania we Florencji i został zmieniony przez innego napastnika reprezentacji Niemiec - Miroslava Klose. Bayern przegrał 2:3, ale dzięki zwycięstwu 2:1 w pierwszym spotkaniu awansował do ćwierćfinału LM.

Robben zbawił Bayern

Bramkę na wagę awansu (na 2:3) zdobył Holender Arjen Robben. - To był fascynujący mecz. Z pewnością dobrze się go oglądało, fani byli zadowoleni, a końcowy rezultat był dla nas dobry - mówił Holender po spotkaniu. - Podczas tego szalonego meczu szansę na awans miały obie ekipy. Nasza dobra gra w drugiej połowie zadecydowała o awansie. Oczywiście, strzeliłem ładnego gola, bardzo się z niego ucieszyłem, ale myślę, że mogliśmy więcej osiągnąć. Mieliśmy więcej okazji na strzelenie bramek i mogliśmy zdobyć przynajmniej jeszcze jednego gola - stwierdził były piłkarz Realu Madryt.

ktu/tr/k

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.